CZERWONA AŻUROWA SUKIENKA – KRETA #2
Zobacz oryginał ndz., 04/09/2016 - 12:54Dzień dobry! :)
Dzisiaj mam dla Was drugi wpis z wakacji, które spędziłam na Krecie. Ostrzegam – będzie ich aż 7! :P
Już przed wyjazdem wiedzieliśmy, że wypożyczymy samochód, by móc samodzielnie zwiedzać wyspę, bez jakichkolwiek ograniczeń. Takie wypożyczenie to dla nas ogromny komfort – zwłaszcza w sytuacji, gdy zarezerwowany hotel znajduje się ponad 2 km od centrum miasta i plaży. ;) Zdecydowaliśmy się wypożyczyć auto na 3 dni. Planowaliśmy zwiedzić Lagunę Balos, aquapark w Hersonissos i plażę Vai, która stała się popularna tuż po tym, gdy „wystąpiła” w reklamie batoników Bounty (prawdopodobnie w tej: klik).

Pierwszego dnia standardowo zaspaliśmy :D, więc zamiast na Lagunę Balos, wybraliśmy się na wspomnianą Vai Beach znajdującą się we wschodniej części wyspy. Z Malii, która była naszą bazą wypadową, udaliśmy się w kierunku Agios Nikolaos i Sitii. Trasa z Malii do Vai Beach to wg Google Maps 118 km drogi i ponad 2 godziny jazdy. Biorąc pod uwagę, że to była nasza pierwsza dalsza podróż samochodem na Krecie, muszę przyznać, że byliśmy mocno zaskoczeni. Na Krecie nie istnieje kultura jazdy. Każdy jedzie tak jak mu się podoba, np. wyprzedza na trzeciego czy zupełnie nie zwraca uwagi na fotoradary, jednak na szczęście pasy jezdni są bardzo szerokie. Na początku byliśmy tym przerażeni, natomiast chwilę później zauważyłam, że taka jazda bardzo przypadła do gustu mojemu chłopakowi. :D
Muszę przyznać, że krajobrazy na Krecie są bajeczne! W drodze do Vai Beach zatrzymaliśmy się aż 3 razy tylko po to, by podziwiać widoki i oczywiście robić zdjęcia. Najbardziej zauroczyła mnie Sitia, dlatego to właśnie z niej możecie obejrzeć dzisiejsze fotki. :)
Dalsza część opowieści już wkrótce… :P









sukienka – Mohito
buty – DeeZee
okulary – RayBan (Shopbop)
zegarek – Michael Kors (Zalando)
zdjęcia: Marcin, postprodukcja: ja
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



