Lista blogów » Mademoiselle Emnilda
Czarno-białe lata dwudzieste
Zobacz oryginał wt., 04/02/2014 - 16:33Ten sweter to strzał w dziesiątkę! Dzięki niemu stylizacja na lata dwudzieste jest możliwa także zimą. Wiem, nie brzmi to odkrywczo, ale do tej pory w mojej szafie z epoki gościły tylko letnie sukienki, jedwabne bluzki, cienkie pelerynki i cekinowe topy na specjalne okazje. Brakowało mi ciepłego swetra z prawdziwego zdarzenia, który nawiązywałby do lat dwudziestych właśnie. Okazja trafiła się na aukcji internetowej. I to nie byle jaka, bo znalazłam sweter podobny do egzemplarza, którego zdjęcie zapisałam sobie sześć lat temu na dysku i przez te lata, czasami wracając do tego zdjęcia, myślałam, że mieć taki sweter byłoby naprawdę fajnie.
......
W każdym razie obserwowałam sobie tę aukcję ze swetrem, gotowa wkroczyć do akcji, kiedy jednego wieczoru zobaczyłam, że ktoś sprzątnął mi go sprzed nosa (kup teraz). Pech chciał, że to był jeden z tych beznadziejnych dni, kiedy byle co doprowadza do płaczu (przy zdrowych zmysłach nigdy nie ryczałabym z powodu - bądź co bądź - kawałka szmaty). Kiedy Włóczykij wrócił z pracy, opowiedziałam mu o tym, że ktoś-był-taki-bezczelny-żeby-kupić-mój-idealny-sweter-który-już-w-myślach-należał-do-mnie! I wiecie co? Okazało się, że kupił go... właśnie Włóczykij przez konto swojego kolegi (dla niepoznaki), bo chciał zrobić mi walentynkową niespodziankę.
......
W każdym razie obserwowałam sobie tę aukcję ze swetrem, gotowa wkroczyć do akcji, kiedy jednego wieczoru zobaczyłam, że ktoś sprzątnął mi go sprzed nosa (kup teraz). Pech chciał, że to był jeden z tych beznadziejnych dni, kiedy byle co doprowadza do płaczu (przy zdrowych zmysłach nigdy nie ryczałabym z powodu - bądź co bądź - kawałka szmaty). Kiedy Włóczykij wrócił z pracy, opowiedziałam mu o tym, że ktoś-był-taki-bezczelny-żeby-kupić-mój-idealny-sweter-który-już-w-myślach-należał-do-mnie! I wiecie co? Okazało się, że kupił go... właśnie Włóczykij przez konto swojego kolegi (dla niepoznaki), bo chciał zrobić mi walentynkową niespodziankę.
......
Niespodzianki nie ma, sweter jest, a ja prezentuję dziś jedną z jego odsłon. Mam nadzieję, że wkrótce kupię krawat i odtworzę... znaczy zainspiruję się zestawem ze wspomnianego zdjęcia. A kiedy przyjdzie wiosna i swetry nie będą już potrzebne, biała plisowana spódnica oraz lniana bluzka, którą mam pod spodem idealnie sprawdzą się jako strój w stylu sportowym (inspirowanym oczywiście latami 20). Już nie mogę się doczekać, kiedy go Wam zaprezentuję. Au revoir!
A na koniec zdjęcie z bekstejdżu. Znaczy się z kuchni, kiedy przygotowywałam kawę.
(zdjęcia: Włóczykij)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



