Lista blogów » Marionetka Mody

Coolturka wrzesień

Zobacz oryginał

Widzicie to? 3 dni temu dodawałam post, a już dzisiaj kolejny! Do tego właśnie dążę.

Znowu przychodzę do Was z kulturalnym podsumowaniem miesiąca. Będzie bardzo filmowo. Na liczniku pojawiło się u mnie aż 17 pozycji. Z czego z czystym sumieniem polecić mogę niestety tylko 2. Ale zacznę od tych nieco gorszych oraz wielkich wtop, których się nie da oglądać. Długie, nudne, jesienne wieczory się rozpoczęły.

Filmy

Duchy z Enfield – miniserial opowiadający tę samą historię co Obecność 2, jakość podobna, chociaż trochę przydługi

Duma i uprzedzenie i zombie – tak absurdalne połączenie, że musiałam je zobaczyć, niezła obsada i wykonanie, ale czegoś brakuje

Legion samobójców – po raz kolejny powtórzę, nie lubię filmów o superbohaterach i nawet fenomenalny Jared Leto mnie do nich nie przekona

Dead 7 – kolejne zombiaki, tym razem takie, których się nie da oglądać, wtopa!

Andron – coś na klimat Igrzysk Śmierci, ludzie uwięzieni w labiryncie się tłuką między sobą, wykonanie tragiczne, pomysł go nie uratował, wtopa!

Sufrażystka – fenomenalny może nie jest, ale polecę z czystym sumieniem

III – europejski horror, trochę nijaki, ale przepiękny od strony wizualnej

Klucz do koszmaru – że też ja go wcześniej nie widziałam, jeden z lepszych horrorów jakie oglądałam, mocno zaskakujący

Diaboliczny prześladowca – pozytywne zaskoczenie, genialny pomysł, mieszanka horroru z sci-fi, braki w spójności i fabule jednak trochę obniżają moją ocenę

Most likely to die – dom na odludziu, bohaterzy są mordowani jeden po drugim, słabszy średniak

Gra – klasyk, który w końcu nadrobiłam, ale nie porwał mnie na 100%, Fincher jednak budzi we mnie zwykle mieszane odczucia i w mojej ocenie nie zasługuje na uwielbienie milionów

Surwiwalista – bardzo wolny i jeszcze bardziej naturalistyczny film, ciekawy a jednocześnie nużący

Opuszczeni – klasyczny horror, całkiem ok

Grimsby – kino debilne, idealne na spotkanie z przyjaciółmi przy %, na trzeźwo się nie da

Bridget Jones 3 – jak to Bridget, jest zabawnie, prosto, lekko, typowe babskie kino – polecam!

Teraz przejdźmy do dwóch najlepszych pozycji tego miesiąca.

7746100.3.jpg

Wspominałam Wam już pewnie, że jeśli mam ochotę obejrzeć komedię wybieram zwykle animację. Tak było i tym razem. Sekretne życie zwierzaków domowych miałam ochotę obejrzeć odkąd zobaczyłam pierwszy zwiastun. Nie zawiodłam się absolutnie. Oczywiście fabuła jest prosta i przewidywalna, a samo zakończenie bardzo optymistyczne, ale czego tu wymagać od filmów dla dzieci? Świetne odwzorowanie charakterów zwierząt – szczególnie w początkowej części, przed rozpoczęciem akcji właściwej. No jakbym naszą Ginger widziała! Polecam gorąco, nie tylko dzieciom!

fame__120828161016.png

W tym miesiącu mój zwycięzca w rankingu. Klasyk nad klasyki w dziedzinie musicali, które swojego czasu pochłaniałam w ilościach wręcz niezdrowych. Tak niezdrowych, że aż mi się przejadły na kilka ładnych lat. Fame opowiada historię grupy nastolatków, którzy rozpoczynają naukę w prestiżowej szkole artystycznej. Przekrój postaci sprawia, że każdy widz odnajdzie w filmie cząstkę siebie. Ciężka praca i pogoń za marzeniami. Polecam szczególnie fanom gatunku.

Kabaret

00505_foto.jpg

Na koniec niespodzianka. Przełamałam się po raz kolejny i zrobiłam coś wbrew sobie. Nie żałuję. Patrycja dała mi cynk, że podczas dni Radzymina wystąpi Grupa MoCarta. Bilety kosztowały całe 10 zł, pomyślałam więc, że raz kozie śmierć i zaryzykuję. Nie lubię, nie trawię kabaretów. Żarty na scenie uważam za wymuszone i raczej mało zabawne. Dlatego też wszelkich imprez kabaretowych unikam jak mogę. Tym razem poszłam. Jednak muzyka łagodzi obyczaje i przeżyłam nawet dowcipy. Pozytywny wieczór. Zdecydowanie polecam obserwowanie stron okolicznych gmin. Za grosze można doznać nowych doświadczeń kulturalnych.

The post Coolturka wrzesień appeared first on Marionetka Mody.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.