Lista blogów » thirties in the city

Como

Zobacz oryginał
Być na jeziorem Como i nie być w Como? Niemożliwe! Choć wszystko chciało nam utrudnić dotarcie do celu. Najpierw okazało się, że w Ferragosto nie jeżdżą autobusy, potem wypadł pociąg z kursu... Gdy w końcu dotarłyśmy do Como poraziły nas 2 rzeczy: żar z nieba i uchodźcy. Okolice dworca zamieniły się w tymczasowy obóz, gdzie na tekturach spało ponad 100 osób. Balustradę schodów z dworca zdobiło pranie, ale nie miało ono w sobie uroku typowo włoskiego prania...
Samo miasteczko przeżywało najazd turystów i okolice katedry oraz promenada były prawdziwym torem przeszkód. Czasu było mało, bo wieczorem wracałyśmy z Bergamo, więc posiliłyśmy się panini i campari i ruszyłyśmy na rekonesans. Mimo pierwszch niezbyt pozytywnych wrażeń miasteczko się broni. Nie było niestety czasu na wjazd funicolare na zamek, ale co nieco z atmosfery nadjeziornej stolicy udało nam sie zobaczyć.

_DSC0827%2B%25282%2529.JPGzawsze i mimo wszystko!

_DSC0829%2B%25282%2529.JPG


_DSC0834%2B%25282%2529.JPG


_DSC0846%2B%25282%2529.JPG


_DSC0858%2B%25282%2529.JPGduomo

_DSC0859%2B%25282%2529.JPG


_DSC0878%2B%25282%2529.JPG


_DSC0887%2B%25282%2529.JPG


_DSC0888%2B%25282%2529.JPG


_DSC0896%2B%25282%2529.JPG


_DSC0897%2B%25282%2529.JPG


_DSC0900%2B%25282%2529.JPG


_DSC0914%2B%25282%2529.JPG


_DSC0924%2B%25282%2529.JPG


_DSC0936%2B%25282%2529.JPG


_DSC0937%2B%25282%2529.JPG


_DSC0952%2B%25282%2529.JPG


_DSC0953%2B%25282%2529.JPG


_DSC0955%2B%25282%2529.JPG


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.