Lista blogów » Plaamkaa

CO ZWIEDZIĆ NA TENERYFIE? – RELACJA Z WAKACJI

Zobacz oryginał

Cześć Kochani! :) 

Jak Wam mija niedziela? U mnie bardzo spokojnie, wręcz leniwie. Pogoda za oknem nie zachęca do jakichkolwiek wyjść, dlatego cały dzień spędziłam na leniuchowaniu, oglądaniu Magdy M., a teraz postanowiłam przygotować dla Was wpis ze zdjęciami z wakacji. Ile dałabym, by cofnąć czas lub przyspieszyć go aż do lipca! Jestem baterią słoneczną, brakuje mi promieni słonecznych, tęsknię za wakacjami, plażą, wyspą pełną kwiatów… Co kilka dni pytam chłopaka, gdzie tym razem wybierzemy się latem i czy podczas przerwy świątecznej możemy udać się do jakiegokolwiek ciepłego kraju. Na razie twierdzi, że na trzy dni nie warto, ale pracuję nad tym. ;)

W ten zimny, grudniowy wieczór zabieram Was na pełną słońca Teneryfę. Gotowi? :)

plaamkaa_blog_teneryfa-35.jpgplaamkaa_blog_teneryfa-34.jpg

Moje wakacje ze względu na uczelnię i pracę zaplanowałam na początek października. Już w sierpniu nie mogłam wytrzymać i odliczałam czas do urlopu. Początkowo z Marcinem planowaliśmy udać się do Barcelony, następnym pomysłem była Majorka, jednak 5 dni przed wyjazdem zdecydowaliśmy się na Puerto de la Cruz – miasteczko położone na północy Teneryfy. I to był strzał w dziesiątkę! 

PUERTO DE LA CRUZ

Puerto de la Cruz to miejsce idealne do odpoczynku, jeśli na urlop wybieracie się w październiku i marzycie o chwili wytchnienia. W ciągu dnia miasto sprawia wrażenie uśpionego (większość turystów spędza czas na plaży, a mimo tego bez problemu można znaleźć na niej sporo wolnego miejsca), natomiast wieczorem miasto odżywa, wręcz tętni życiem – pojawiają się występy uliczne, muzyka, taniec, gwar, tłumy ludzi, stragany…

plaamkaa_blog_teneryfa-32-1.jpgplaamkaa_blog_teneryfa-30.jpgIMG_3442.jpg

Puerto de la Cruz nieustannie zachwyca.

Architekturą…

plaamkaa_teneryfa-1.jpgplaamkaa_teneryfa-2-horz.jpg

…czarnym piaskiem na plażach (Teneryfa to wyspa wulkaniczna)…

plaamkaa_blog_teneryfa-32-1.jpgplaamkaa_blog_teneryfa-33.jpgplaamkaa_blog_teneryfa-1.jpg

…kamiennymi wieżyczkami (wiecie może co oznaczają?:))….

plaamkaa_blog_teneryfa-29.jpgplaamkaa_blog_teneryfa-28.jpg

…kolorowymi kwiatami…

plaamkaa_blog_teneryfa-7.jpgplaamkaa_blog-3.jpgplaamkaa_blog-5.jpgplaamkaa_blog_teneryfa-8.jpg

…przepiękną roślinnością…

plaamkaa_blog_teneryfa-9.jpg

LORO PARK

Punktem obowiązkowym każdego turysty w Puerto de la Cruz jest park zoologiczny Loro Park. To przepiękne miejsce, do którego wybraliśmy się na samym początku naszego pobytu.

plaamkaa_blog_teneryfa-15.jpgplaamkaa_blog_teneryfa-18.jpg

Zaczęliśmy od pokazu orek i byliśmy nim zachwyceni! Już przed samym pokazem było mnóstwo śmiechu – ogromną atrakcją był ogromny telebim (niczym na meczach NBA). Były życzenia dla jednej z dziewczynek, która świętowała urodziny w parku, żarty z osób na widowni, niesamowita atmosfera i ostrzeżenie przed „splash zone” (na drugim zdjęciu widoczny powód ostrzeżenia).

plaamkaa_blog_teneryfa-26.jpgplaamkaa_blog_teneryfa-25.jpg

Kolejny pokaz to cudowne delfiny, które uwielbiam i najchętniej przygarnęłabym je do domu. :D

plaamkaa_blog_teneryfa-22.jpgplaamkaa_blog_teneryfa-23.jpg

Widzieliśmy lwy morskie…

plaamkaa_blog_teneryfa-21.jpg

…białego tygrysa…

plaamkaa_blog_teneryfa-20-1.jpg

…flamingi…

plaamkaa_blog_teneryfa-17.jpg

…krokodyla…

plaamkaa_blog_teneryfa-16.jpg

…ogromnego żółwia…

plaamkaa_blog_teneryfa-19.jpg

…pingwiny i wiele innych cudownych zwierząt.

plaamkaa_blog_teneryfa-24.jpg

W Loro Park odwiedziliśmy również oceanarium, które zrobiło na nas ogromne wrażenie! Rekin pływający nad moją głową – WOW!

plaamkaa_blog_teneryfa-12.jpgplaamkaa_blog_teneryfa-13.jpgplaamkaa_blog_teneryfa-14.jpg

KAWA LECHE Y LECHE

Absolutnym obowiązkiem każdego turysty jest skosztowanie kanaryjskiej kawy – cortado leche y leche, czyli espresso z mlekiem skondensowanym oraz zwykłym. Pycha!

plaamkaa_blog_teneryfa-11.jpgplaamkaa_blog_teneryfa-10.jpg

ICOD DE LOS VINOS

Jak już wspominałam w jednym z wpisów z wakacji – wypożyczyliśmy auto, by pozwiedzać wyspę na własną rękę. Odwiedziliśmy miasteczko Icod de los Vinos, by zobaczyć najstarszą dracenę na wyspie (jej wiek szacuje się na ok. 1000 lat), zwaną Smoczym Drzewem. Robi wrażenie!

plaamkaa_blog_teneryfa-6.jpgplaamkaa_blog_teneryfa-5.jpg

PICO DEL TEIDE

Zwiedziliśmy również główną atrakcję Teneryfy – wulkan Teide. Obszerną relację znajdziecie tutaj: Pico del Teide, Teneryfa.

plaamkaa_blog_teide-1.jpgplaamkaa_blog_teide-5.jpgplaamkaa_blog_teide-4.jpg

GARACHICO

Po Teide przyszła pora na urocze, małe miasteczko Garachico. Obszerną relację znajdziecie tutaj: Garachico, Teneryfa.

plaamkaa_guarachico-1.jpgplaamkaa_guarachico-2.jpgplaamkaa_guarachico-11.jpgplaamkaa_guarachico-13.jpg

LOS GIGANTES

Zwiedziliśmy również miasteczko olbrzymich klifów – Los Gigantes, gdzie zatrzymaliśmy się na dłużej. Zaliczyliśmy nawet mega romantyczną kolację na parkingu Lidla z widokiem na skały! Polecam każdemu! :D Niestety, nie mam zdjęć z tego miejsca. Los Gigantes możecie zobaczyć tutaj: klik.

PRAWIE JAK KRAKÓW

Na Teneryfie niekiedy czułam się jak w domu… A to wszystko za sprawą wszędobylskich gołębi! :D

plaamkaa_blog_teneryfa-3.jpg

PODSUMOWANIE

Teneryfa jest cudowną wyspą, na którą chce się wracać. Tęsknię za jej klimatem, bujną, kolorową roślinnością, wąskimi uliczkami, entuzjazmem i radością rdzennych mieszkańców, czarnym piaskiem, wzburzonymi falami oceanu, muzyką na ulicach… Było przepięknie! ♥

Byliście na Teneryfie? Jeśli tak, co najbardziej podobało Wam się na wyspie? Gdzie najchętniej spędzaliście czas? Pominęłam coś istotnego? Dajcie znać w komentarzach! :)

plaamkaa_blog_teneryfa-4.jpg

PLANY NA WAKACJE

Kochani, macie plany na następne wakacje? Może już zarezerwowaliście pobyt w jakimś uroczym miejscu? Koniecznie się pochwalcie, może mnie czymś zainspirujecie! Ja co chwilę wpadam na kolejny genialny pomysł – wkrótce pewnie zrobimy losowanie, gdzie wybrać się w 2016. Grecja, Portugalia, Majorka – kto wie? :)

W każdym razie nie mogę się już doczekać! :)

Buziaki! ♥

plaamkaa_blog_teneryfa-31.jpgplamka_teneriffe-4.jpgplamka_teneriffe-5.jpg

zdjęcia: ja & Marcin, postprodukcja: Amelia

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.