Lista blogów » Juliette in Wonderland

city climate: white & burgundy

Zobacz oryginał
Uwielbiam spacerować po mieście, chodzić między uliczkami rynku. Oczywiście lubię spędzać czas w otoczeniu przyrody, jednak przez to, że praktycznie całe życie mieszkam w miejscu otoczonym przez drzewa często uciekam do miasta. Spacerując po starym rynku odpoczywam w zupełnie inny sposób niż w rodzinnej miejscowości. W centrum wszędzie jest blisko, rozmaite restauracje, kawiarnie i sklepy. Jednak szybko nudzi mi się hałas, wracam do domu,siadam na huśtawce z kotkami, słucham przyrody.. Wybierając się na wakacje szukam miejsc związanych głównie z atrakcjami  przyrodniczymi, owszem lubię weekendowe wyjazdy do europejskich miast, jednak wakacje bez odpoczynku na plaży czy bez spaceru po górach to nie są wakacje :)

Dzisiejsza sesja jest w typowo miejskim klimacie, wąsnie uliczki starego rynku, kawiarenki, rowery. Dodatkowo wybrałam też lekką stylizację- krótkie białe koronkowe spodenki, burgundowa bluzka, czarna marynarka i białe sandały. Lekki makijaż podkreślony czarnymi kreskami na powiekach i delikatne loki na włosach, czyli oczywiście nawiązane do lekko romantycznego wyglądu, mimo, że stylizacja jest raczej w nowoczesnym klimacie :)


IMG_2001.jpg

KLIKNIJ TUTAJ ŻEBY ZOBACZYĆ WIĘCEJ ZDJĘĆ// CLICK HERE TO SEE MORE



IMG_2081.jpg

IMG_1957.jpg

IMG_1988.jpg

IMG_2045.jpg

IMG_1980.jpg

IMG_2000.jpg

IMG_2024.jpg

IMG_1996.jpg
fot. Zbigniew Ratajczak


spodenki: Zara
bluzka: Bershka
pierścionek: Oasap
marynarka: SheInside
sandały: Zara

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.