Chyba zaczyna się sezon na parasolki...
Zobacz oryginał czw., 24/10/2013 - 15:30Niestety. Huczało w mass mediach, że słońce, że lipiec w październiku, że jeszcze tydzień laby, że gdzie tam deszcz, a śnieg?! Może za miesiąc! A to już. Chyba nie muszę mówić ze deszczu po prostu nie znoszę. Zimy też nie bardzo. Przecierpię, ale tylko taką z 2 metrami śniegu o mrozem max. -10. A ostatnimi laty polska zima to ni zima tylko jakaś ciapa chlapa a na dodatek przedłuża się do Wielkanocy. a na Boże Narodzenie +5 i deszcz.....
Także ja wyciągnęłam już z szafy banalne kalosze kupione w przejściu na Dworcu Głównym. Czasami nosze z dołączoną kokardką czasami mnie ona doprowadza do furii. Spódnice uszyłam ładnych parę lat temu ale nie porzucę jej i tak na rzecz jakiejś innej kropkowanej. Ta jest idealna :) A co do parasolki: tak jest okropna, wygląda jak z II Wojny Światowej...ale no lubię ją.
kalosze- przejście pod Dw.Gł. / spódnica - DIY / sweter - Inna
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



