Lista blogów » me


Cechą charakterystyczną wszytskich kolorów z tej serii jest mocne krycie. Faktycznie mamy wrażenie jakby usta zostały pokryte pomadką, dopiero później transparentnym błyszczykiem. Drobinki odbijające światło są prawie niezauważalne (jak dla mnie to na korzyść). Nie nazwałabym tego efektu 'taflą', raczej subtelnym koloryzującym zwilżeniem ust. Kosmetyk absolutnie nie lepi się i utrzymuje się dość długo (do 4-5 h). Ma gęstą, treściwą konsystencję - nie spływa z ust. Po zniknięciu z warg wydaje się jakby wciąż były posmarowane balsamem nawilżającym. Zapach - lekko różany (nie drażniący). Bardzo efektowna i dość niespotykana metalowa kasetka (choć mnie trochę przeszkadza, że nie widzę kosmetyku przez opakowanie).
Chanel 'Rouge Extrait De Gloss'
Zobacz oryginał czw., 13/09/2012 - 15:52Jakiś czas temu marka Chanel wydała nowy błyszczyk/ szminkę w płynie Rouge Extrait De Gloss. Do tej pory miałam okazję używać tylko Aqualumiere Gloss, w odcieniu '66 Freze'. Należał co prawda do moich ulubionych, ale przeszkadzało mi że się kleił. Postanowiłam wypróbować Rouge Extrait De Gloss w odcieniu '51 Insouciance '.


Cechą charakterystyczną wszytskich kolorów z tej serii jest mocne krycie. Faktycznie mamy wrażenie jakby usta zostały pokryte pomadką, dopiero później transparentnym błyszczykiem. Drobinki odbijające światło są prawie niezauważalne (jak dla mnie to na korzyść). Nie nazwałabym tego efektu 'taflą', raczej subtelnym koloryzującym zwilżeniem ust. Kosmetyk absolutnie nie lepi się i utrzymuje się dość długo (do 4-5 h). Ma gęstą, treściwą konsystencję - nie spływa z ust. Po zniknięciu z warg wydaje się jakby wciąż były posmarowane balsamem nawilżającym. Zapach - lekko różany (nie drażniący). Bardzo efektowna i dość niespotykana metalowa kasetka (choć mnie trochę przeszkadza, że nie widzę kosmetyku przez opakowanie).
Posiadany przeze mnie odcień to typowy beżowy 'nudziak' . Niezależnie ile nałoży się kosmetyku, daje bardzo naturalny i nie przerysowany efekt.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





