Lista blogów » stylstynka

"CHANEL, LES 6 OMBRES"

Zobacz oryginał
Zaledwie dwa dni temu obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Urody – to z pewnością wyjątkowe święto dla wszystkich „zakupoholiczek”, „kosmetykoholiczek”, jak też „urodoholiczek”. Pozostając w tym temacie na dziś przygotowałam dla Was spójny, przejrzysty i w miarę treściwy post opowiadający o cieniach do powiek marki „CHANEL”. Firmy, która większości z nas kojarzy się z wysokimi cenami, przepychem oraz nienaganną jakością – jednym słowem: z ideałem. W dalszej części wpisu dowiecie się, jak sprawdziła się ona w moim przypadku.

chanel%252C%2Bles%2B6%2Bombres.jpg

Moja paletka to zestaw sześciu uniwersalnych, matowych cieni – „CHANEL, Les 6 Ombres” w odcieniu „Neymphéa”, zamkniętych w luksusowym złotym opakowaniu.

Chanel%2B74%2BNeymphea.jpg

To zestaw, którym bez problemu wykonamy delikatny, dzienny makijaż oraz typowo wieczorowe oko. Pozwoli nam na to bardzo trafne połączenie kolorystyczne: czysta biel, chłodny brąz, chłodny fiolet, jasny beż, ciepły brąz, ciepły i głęboki fiolet. 

Chanel%2BEyeshadows.jpg
Chanel%2BParis.jpg

Paletka swoim wizualnym wyglądem bardzo kusi, jednak na pewno każda z Was jest ciekawa, jak sprawdza się w praktyce. Poniżej przygotowałam dla Was krótką listę zalet i wad – mam nadzieję, że dzięki niej dowiecie się tego, czego chcecie :)


ZALETY:
  • mocno napigmentowane kolory, nie zmieniające swojego odcieniu w ciągu dnia; 
  • długa trwałość; 
  • brak problemu ze ścieraniem się, czy też rolowaniem produktu na skórze; 
  • wydajność; 
  • przyjemne i wytrzymałe opakowanie; 



WADY:
  • osypywanie się (jedynie w przypadku ciemnych cieni); 
  • dosyć oporna praca na powiece; 
  • cena;
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Podsumowując moja ogólna opinia w stosunku do palety jest pozytywna, jednak gdyby nie fakt, że dostałam ją w prezencie raczej nie zdecydowałabym się na jej zakup. Tak, jak wspomniałam na początku sięgając po coś „z górnej półki” u każdego z nas wzrastają oczekiwania – jestem zmuszona stwierdzić, że firma „CHANEL” nie do końca je u mnie spełniła. 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.