Burn one's boats.
Zobacz oryginał czw., 11/10/2012 - 21:18Oka często powtarza, że nie warto palić za sobą mostów. Myślę, że byłabym skłonna zgodzić się z nią w stu procentach. Ale to nie dlatego, że z powodu podjęcia pewnych decyzji nie ma już drogi powrotnej. Nierzadko zrywamy nieodwołanie z jakimś stanem, dokonujemy ostatecznych wyborów, bez możliwości uzyskania tego co było na początku. Ktoś mógłby powiedzieć, że to naturalne, wpisane w naszą naturę. Z owym kimś również byłabym w stanie się zgodzić. Jednak miło byłoby, aby ów związek frazeologiczny został przemianowany na coś bardziej człowiekowi przychylnego. Np. zamrozić most. Gdy zechcesz możesz wyciągnąć zza pazuchy suszarkę albo farelkę (tę samą, którą mroźną zimą wstawia się do łazienki). W tym spalonym moście najgorsze jest to, że nigdy nie wiesz gdzie i w jakich okolicznościach spotkasz osobę, która została po drugiej stronie rzeki. Może za kilka lat okaże się, że ów nieprzyjaciel został nowym szefem w Twojej firmie. Lub zwyczajnie spotkacie się przypadkiem w kolejce po bułki i nagle poczujesz nieodpartą chęć zapytać `jak leci?`
Czasem miło jest zobaczyć osobę niewidzianą latami. Nawet wtedy, gdy wasze drogi rozeszły się w niezrozumiały i nieprzyjemny sposób.
Ps. Czy fakt, że na twarzy pojawia się uśmiech gdy się zobaczycie, pomimo nieprzyjemnych sytuacji jakie miały miejsce kilka lat wcześniej oznacza, że znów jest się gotowym na tę znajomość?
Dziś propozycja dla głodnych i leniwych (czyli dla mnie!).
ZUPA KREM POMIDOROWA
Składniki:
dwie puszki pomidorów bez skórki
150 gramów śmietany 18%
jedna duża cebula
trzy ząbki czosnku
dwie łyżki koncentratu pomidorowego
dwie łyżki ketchupu
łyżka masła
pieprz, sól
Zwykle głód dopada mnie wieczorami. Pomyślałam dziś, że zamiast chińskiej zupki poświęcę pięć minut więcej i zrobię coś sama. Krem pomidorowy jest pyszny, robi się go błyskawicznie i banalnie. Przepis mój własny. Nie wiem, czy podniebienia wybornych smakoszy zostaną połechtane. Mnie smakowało ;)
Cebulę i czosnek siekamy, podsmażamy na maśle, przekładamy do wysokiego naczynia i miksujemy do uzyskania konsystencji kremu. Następnie dodajemy pozostałe składniki i dokładnie miksujemy. Przyprawy dla smaku i gotowe! Proponuję więcej pieprzu.
Prościej się nie da ;)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



