Lista blogów » City Pocahontas
Wraz z wiosną nadeszła pora na bryczesy. Dla mnie są to dość problematyczne spodnie i długo, od ich nabycia, zajęło mi dobranie odpowiednich butów.
Bryczesy vol.3
Zobacz oryginał pt., 08/04/2016 - 14:09Wraz z wiosną nadeszła pora na bryczesy. Dla mnie są to dość problematyczne spodnie i długo, od ich nabycia, zajęło mi dobranie odpowiednich butów.
Pierwsze stylizacje (Bryczesy vol.1 i vol.2) prezentowałam z krótkimi kowbojkami. Tym razem zaprezentuję je w wersji mocno eleganckiej, której dodają im dwa elementy: wysokie buty na wysoki połysk i panterkowa chusta przywiązana do torebki.
Ze względu na wysoką cholewę buta i fakt, że mam na sobie spodnie, zamiast płaszcza wybrałam "płaszczykowatą" kurtkę.
Na szyi mam zielono-czerwoną chustę w łańcuchy zaprojektowane przez Coco Chanell, które elegancją współgrają z lakierowanymi kozakami, chociaż wg. fotografa ubrałam się tak, że nic do siebie nie pasuje.
Brakującym ogniwem są skórzane, ciemnozielone rękawiczki, których zapomniałam ze sobą zabrać :(
Na szyi mam zielono-czerwoną chustę w łańcuchy zaprojektowane przez Coco Chanell, które elegancją współgrają z lakierowanymi kozakami, chociaż wg. fotografa ubrałam się tak, że nic do siebie nie pasuje.
Brakującym ogniwem są skórzane, ciemnozielone rękawiczki, których zapomniałam ze sobą zabrać :(
Na głowie zamiast kapelusza mam czapkę arafatkę w charakterystycznym kroju, która pasuje stylem do bryczesów. Przypięłam do niej broszkę motylka, który zasłania napis (markę) na czapce i dodaje jej kobiecości.
Do bryczesów włożyłam jedwabną bluzkę z kieszonką na piersi, a na górę narzuciłam tweedowe bolerko w jodełkę w kolorach brązu, które jest kolorystycznym łącznikiem torebki i spodni.
Wyjątkowo nie mam bransoletek, bo do tego stroju pasowały mi skromniejsze dodatki, które ograniczyłam do trzech łańcuszków na szyi.
I tym razem można by się czepić torebki. Faktem jest, że lepiej pasowałaby na pewno czarna na wysoki połysk - taka jak buty, ale takiej nie mam.
Z drugiej strony dzięki temu, że torebka jest brązowa - przełamuję ogrom czerni na górze.
Koszt całej stylizacji: około 330zł
Mam na sobie:
- czapka - blisko 10-cio letnia z polskiej sieciówki
- płaszczykokurtka - A.D. 2008, Czechy
- kozaki - polska sieciówka, "tegosezonowe"
- bryczesy - dyskont odzieżowy
- jedwabna koszula - po babci
- tweedowe bolerko - po mamie
- szal - ciucharnia
- torebka - charity shop
- okulary - E.Leclerc (2015)
- chustka na torebkę - ciucharnia
- pasek - jakaś impreza SWAP Wrocław
- największy łańcuch - Jubileuszowa impreza SWAP Wrocław
- motylek - 25 letni, dostany od drugiej babci bardzo dawno temu
Stylizacja: Dżoolka
Zdjęcia: Leszek Kozłowski
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












