Lista blogów » Vickynow

Bonjour

Zobacz oryginał
vickynow.png






Hej! Dzisiejszy look kojarzy mi się z Paryżem. Byłam tam tylko raz, w zeszłym roku, ale to wystarczyło, żeby się zakochać. Piękne miejsce, chciałabym tam wrócić w niedalekiej przyszłości. Miasto niewymuszonej elegancji - to chyba trafne określenie. Zwiewna, romantyczna koszula i rozkloszowana spódnica to zestaw, który wybrałabym na spacer po mieście zakochanych. Prawda jest taka, że rzadko noszę spódnice i lepiej czuję się w spodniach. Czasami jednak, kiedy chcę poczuć się bardziej kobieco, spódnica załatwia sprawę. Bywa, że kupię coś, co później leży, w czym nie chodzę, bo nie mam do czego albo nie do końca jest w moim stylu. Tak było w przypadku tej koszuli, bardzo mi się podobała, kupiłam ją  pod koniec sezonu na wyprzedaży, a później wisiała w szafie długie miesiące. W końcu uznałam, że nadszedł jej czas i idealnie zagra w połączeniu z moją ulubioną czapką i perłami. W ostatnim poście, pisałam, że bardzo podoba mi się powrót pereł w tym sezonie. Dzisiejsze są jednak prawdziwe i dla mnie szczególne, bo dała mi je prababcia. Jestem sentymentalna, pamiątki rodzinne mają dla mnie wielką wartość. Nie byłabym sobą, musiałam trochę podrasować całość, dlatego zamiast botków na słupku czy szpilek wybrałam workery, a zamiast eleganckiego płaszcza, ramoneskę. Pewnie znajdą się tacy, którym nie przypadnie to do gustu, ja jednak mam swój i on mówi mi, że czasami warto przełamywać pewne schematy. Ważne żebyśmy to my czuli się dobrze, nie ci, którzy na nas patrzą. To tyle, dajcie znać jak Wam się podoba.


Image-2.png



vickynow_blog.png




Image-10.png


Image-7.png


Image-6.png


Image-16.png


Image-12.png


Image-11.png


Image-18.png


Image-17.png

Image-20.png


Image-14.png


Image-15.png


Image-9.png


Image-19.png
koszula, spódnica, kurtka Bershka / czapka H&M / buty Casu 

fot. Olga Nieścieronek


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.