Lista blogów » Suzospiracje

Bluzka z rozcięciami po bokach

Zobacz oryginał
bluzkaciecia3.jpg



  Przeglądając portale internetowe i spoglądając na wystawy sklepowe rzuciło mi się w oczy stosowanie w różnych częściach garderoby rozcięć po bokach. Jeśli chodzi o swetry, bluzki i bluzy wydało mi się to dosyć ciekawym a nawet praktycznym rozwiązaniem. Odzienie jest długie, lepiej ogrzeje albo chociaż nerki zasłoni, a no i łatwo się do kieszeni dostać.


Nie byłam przekonana, czy ten krój będzie dobrze prezentował się na mojej sylwetce. Jak na razie widziałam go tylko na modelkach i manekinach, a ja jednak proporcjami od nich odbiegam. Obawy okazały się jednak niepotrzebne. Czuję się w takim fasonie bardzo dobrze i już zastanawiam się z jakiego materiału uszyć kolejny egzemplarz.



Materiał: Do uszycia wykorzystałam dosyć grubą dzianinę kupioną za całe 6 zł za metr. Zainteresował mnie jej kolor i gdyby była przyjemna w dotyku byłoby idealnie. Niestety tak nie jest. Bluzka jest próbna, więc materiałów lepszych gatunkowo szkoda było mi stosować.

Zużycie materiału: ok. 150 cm x 150 cm.

Wykrój: Jest bardzo prosty. Myślę, że każda miłośniczka szycia ma w swoich zasobach wykrój na prostą bluzkę (jeśli chcemy szyć z dzianiny, możemy wybrać formę bez zaszewek piersiowych). Wystarczy ją tylko wydłużyć jak na rysunku poniżej.


modelowya1a.jpg

W przypadku mojej bluzki tył ma długość 87 cm, a przód 72 cm. Rozpierdaki zaczynają się pośrodku odległości między wysokością talii, a wysokością bioder. Długość bluzki może być oczywiście dowolna, a "rozcięcia" mogą zaczynać się nawet od talii. Jak kto lubi, jak komu wygodnie.

Co bym poprawiła: Nie do końca podoba mi się plisa przy dekolcie. Zastanawiam się, czy przy grubszych materiałach nie lepiej wyglądałoby odszycie.

bluzkaciecia2a.jpg
bluzkaciecia4a.jpg
bluzkaciecia1a.jpg

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.