Blue Mountains part 1
Zobacz oryginał sob., 16/01/2016 - 13:09Siemka, siemka! Za mną aktywny i wspaniały tydzień! :) Dzisiaj troszkę leniuchowałam, ale zaplanowane rzeczy zrealizowałam, więc jestem z siebie dumna! Dziś będzie trochę gór, jako że jestem pół góralką, nie powinno być w tym nic dziwnego;p jednak przez większość życia uważałam, że kocham morze, ocean – jednym słowem musiała być woda! Gdy w zeszły weekend odwiedziłam Blue Mountains National Park po prostu zabrakło mi słów, żeby wyrazić moją radość i ekscytację z przebywania w tym miejscu! 
Tutaj widok z maksymalnym zbliżeniem! Wyobraźcie sobie jaka to musi być ogromna przestrzeń <3
Niecałe 2h jazdy z Sydney i można się znaleźć w przepięknym, magicznym wręcz miejscu! Na samym początku niestety byłam przerażona, gdyż przy punkcie widokowym skumulowana była ogromna liczba turystów..najgorzej z Chińczykami… eh znam wielu Azjatów świetnych ludzi i przy tym bardzo kulturalnych, niestety turyści z Chin są dla mnie nie do przejścia… 

Widoki o jakich nie śniłam, wiele razy byłam w górach, ale nie w takich! <3 ogrom tego miejsca sprawia, że człowiek czuje się taki malutki<3 Lubię to uczucie, uwielbiam czuć się mała przy wielkości tego świata, nie ważne czy to góry, oceany, czy pustynie <3
Najpopularniejszą atrakcją Blue Mountains są „Trzy Siostry” trzy wielkie skały, wyglądające bardzo podobnie:) W sumie nic nadzwyczajnego, a jednak! Moja koleżanka wcale nie była zachwycona tym miejscem, nawet zmyła się wcześniej niż ja. Dla mnie natomiast delektowanie się długim spacerem po górach przez australijski busz było czymś nadzwyczajnie odprężającym <3 Fakt wróciłam padnięta – ostatecznie zrobiłam 18km <3 ale ten wysiłek, był warty widoków i tego czego doświadczyłam:)


Może będzie dzisiaj trochę nudno bo tyle zieleni;p ale bardzo chciałabym Wam pokazać jak najwięcej! <3
Niby chciałam się przejechać tą kolejką, ale jakoś tak obudziła się we mnie skąpa Martynka;p hahha następnym razem jak tam pojadę na pewno skorzystam!
Schody prowadzące do Trzech Sióstr! <3 Zeszłam na sam dół, najpierw do mostku prowadzącego pod same skały, a później do lasu <3 
A jak mądra zeszłam…. to później musiałam się wrócić;p
I tak 3 km…. suuuper!
Ale dla tych widoków! Warto było!

Jutro wrzucę drugą część z odrobiną wody;p żeby nie było, że w górach nie ma wody, oceanu, może nie ma.. ale znalazłam inne wspaniałe atrakcje! <3
Kategoria: Food
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



