Lista blogów » Fiki Blog. Z pasją do życia

Blogerze: jestes odpowiedzialny za swoich czytelników!

Zobacz oryginał

Dzisiaj trochę przemyśleń, a mianowicie kilka wniosków wysnutych z moich filozoficznych, popołudniowych powrotów do domu (nawet nie wiecie, jak nudne może być 30 minut spędzone w pociągu).

IMG_9532.JPG
IMG_9618.JPG
IMG_9563.JPG
IMG_9602.JPG
IMG_9562.JPG

Kiedy zakładałam bloga, myślałam że to po prostu zwykła strona, gdzie będę pisać to, co leży mi na sercu. Inni klikną w pasek adresu w przeglądarce, wystukają na klawiaturze www.zpasjadozycia.blogspot.com, przeczytają moje wypociny, po czym, jak gdyby nigdy nic, zamkną tę stronę. I tyle. Z biegiem czasu jednak uświadomiłam sobie, że blog to coś o wiele większego. Kreuje trendy, inspiruje, albo nawet zmienia tok myślenia ludzi i znacząco na nich wpływa.
Zastanów się: dlaczego film „Gwiazd naszych wina” czy chociażby pomadki Baby Lips są takie popularne? Jeśli masz problem z odpowiedzią na to pytanie, pomyśl, gdzie je pierwszy raz zobaczyłeś. W gazecie, w telewizji lub może właśnie na jakimś blogu?
Blog, jak wspomniałam wcześniej, potrafi znacznie wpłynąć na społeczeństwo. Wszelka moda na – nie będę wymieniać niczego konkretnego, po prostu na cokolwiek – bierze się często właśnie z blogów. Ta magiczna strona ma ogromny dar do przekonywania ludzi (oczywiście, jeśli autor ma również takie predyspozycje i potrafi zainteresować) do rzeczy przeróżnych lub zmienia ich światopogląd. Dlatego właśnie ostatnio coraz bardziej uważam na to, co piszę.
W tym momencie zatacza się pewne koło, ciąg sytuacji ciągle po sobie następujących. Od tego, jak i co piszemy, zależy to, jakich ludzi sobie zjednamy (a wiedz, że czytelnicy danego bloga mają wiele cech wspólnych, w końcu coś musiało ich zainteresować), ale z kolei pisząc trzeba też brać pod uwagę wiek i ogólna charakterystykę czytających.
Dlatego tak wiele ludzi podkreśla wagę szczerości podczas publikowania w Internecie. Gdybyś oszukiwał innych i nagle w pewnym momencie pokazał swoje prawdziwe oblicze, podejrzewam że grupa czytelników zmieniłaby się całkowicie o 180 stopni.
Co by było, gdybym nagle zaczęła pisać o tym (no może nie mam jeszcze takiej zdolności przekonywania, mam za mały staż w Blogosferze, powiedzmy że gdyby opublikował coś takiego bardziej wpływowy bloger), że należy się odchudzać, bo prawdziwym pięknem jest ciało anorektyczki? Mojego bloga czytają w większości osoby w przedziale 10-17 lat. Jestem przekonana, że części z nich dałabym do myślenia i przeze mnie mogłyby w jakimś stopniu zepsuć sobie życie, czy to przez smutek bo nie są takie jak opisany przeze mnie ideał, czy – co gorsza – przez dążenie do bycia jak człowiek z mojego opisu.
To samo tyczy się też współprac. Blogerze! Nie chwal rzeczy, które Ci się totalnie nie podobają, bo musisz je zareklamować. W ten sposób kreujesz trendy i ukierunkowujesz drogę Twoich upodobań, dlaczego na tej ścieżce mają znajdować się przedmioty, które totalnie nie pasują do Twojego gustu? Lepiej przekonywać ludzi do czegoś wartościowego. Ja osobiście jestem zadowolona, że np. zmotywowałam sporą część czytelników do ćwiczenia z hula-hopem.
Na koniec chciałabym również Cię przestrzec. Nie ulegaj wszystkim wpływom, modzie itp. ukazywanym na blogach. Nie wszystko to jest dobre i zanim zaczniesz podążać za tłumem, zastanów się, co jest dla Ciebie najlepsze. Nie pozwól się zmanipulować!
Mam nadzieję, że dobrze zrozumieliście, co miałam na myśli, i dałam Wam temat do wieczornych przemyśleń przy herbatce. :)

IMG_9579.JPG
IMG_9546.JPG
IMG_9585.JPG
IMG_9550.JPG
IMG_9598.JPG
IMG_9556.JPG
IMG_9611.JPG

Na końcu chciałabym wspomnieć o dzisiejszych zdjęciach. Jest to stylizacja, w której króluje sweterek ze sklepu Ardi. Podwinęłam go trochę, ponieważ tak się lepiej prezentuje. Niedługo pojawi się jeszcze jeden outfit z jego wykorzystaniem, ponieważ wpadło mi do głowy wiele pomysłów, do czego mogę go założyć. Jak podobają Wam się zdjęcia?

okulary – GiantVintage | sweterek – Ardi | sukienka – sh (F&F) | buty | CCC

IMG_9597.JPG
IMG_9634.JPG
IMG_9626.JPG


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.