Lista blogów » MAKILOOK

Chociaż lubię 'nosić się' na różne sposoby - czasami wskoczyć w sukienkę i szpilki, innym razem włożyć zwykły t-shirt i conversy to mocne, nieco rockowe zestawy z dużą ilością błyskotek w każdej postaci należą do tych ulubionych. To w takich w rzeczach najlepiej się czuję, a jak rano wyciągnę je w szafy to nie chcę ich ściągać dopóki, dopóty nie kładę się spać. Niektórzy zarzucą mi pewnie brak konsekwencji w ubiorze, brak jednego stylu, który byłby dla mnie charakterystyczny. Ale czy dziewczyny tak nie mają? Czy dziewczyny nie lubią się zmieniać, przebierać, odkrywać przed światem swoje nowe oblicza? Czy jeśli ktoś przez cały tydzień musi chodzić elegancko ubrany, to weekend dla odmiany nie może włożyć jeansów i bluzki bo zbyt bardzo odbiega to od jego codzienne ubioru ? Jest tyle czynników wpływających na to co człowiek wyciągnie rano z szafy - począwszy od pogody, poprzez humor, styl i plan dnia. Według mnie, nie warto zatem generalizować - myślę, że pomimo tego, że ktoś może wyglądać zupełnie inaczej przez parę kolejnych dni, to w głębi duszy wie, do których ubrań wraca najchętniej i na jakie kolory, kroje zwraca uwagę w sklepie najprędzej.
A Wy - odnalazłyście już styl, który oddaje w pełni to, co Wam w duszy gra :) ?










płaszcz/coat - Stradivarius
spodnie / pants - H&M
bluzka / blouse - H&M
chustka / scarf - Pull&Bear
czapka - kyoustuff
PS: Jeżeli chcecie zgarnąć sukienkę, zapraszam do posta poniżej - tam poznanie szczegóły konkursu!
Black or White?
Zobacz oryginał śr., 27/02/2013 - 18:00Zestaw, który prezentuje dzisiaj na blogu to chyba jeden z moich ulubionych, które tutaj pokazałam. Pewnie wiele z Was pomyśli, że nie ma w nim nic specjalnego, prawie od stóp do głów ubrana jestem bowiem w czerń.

Chociaż lubię 'nosić się' na różne sposoby - czasami wskoczyć w sukienkę i szpilki, innym razem włożyć zwykły t-shirt i conversy to mocne, nieco rockowe zestawy z dużą ilością błyskotek w każdej postaci należą do tych ulubionych. To w takich w rzeczach najlepiej się czuję, a jak rano wyciągnę je w szafy to nie chcę ich ściągać dopóki, dopóty nie kładę się spać. Niektórzy zarzucą mi pewnie brak konsekwencji w ubiorze, brak jednego stylu, który byłby dla mnie charakterystyczny. Ale czy dziewczyny tak nie mają? Czy dziewczyny nie lubią się zmieniać, przebierać, odkrywać przed światem swoje nowe oblicza? Czy jeśli ktoś przez cały tydzień musi chodzić elegancko ubrany, to weekend dla odmiany nie może włożyć jeansów i bluzki bo zbyt bardzo odbiega to od jego codzienne ubioru ? Jest tyle czynników wpływających na to co człowiek wyciągnie rano z szafy - począwszy od pogody, poprzez humor, styl i plan dnia. Według mnie, nie warto zatem generalizować - myślę, że pomimo tego, że ktoś może wyglądać zupełnie inaczej przez parę kolejnych dni, to w głębi duszy wie, do których ubrań wraca najchętniej i na jakie kolory, kroje zwraca uwagę w sklepie najprędzej.
A Wy - odnalazłyście już styl, który oddaje w pełni to, co Wam w duszy gra :) ?










płaszcz/coat - Stradivarius
spodnie / pants - H&M
bluzka / blouse - H&M
chustka / scarf - Pull&Bear
czapka - kyoustuff
PS: Jeżeli chcecie zgarnąć sukienkę, zapraszam do posta poniżej - tam poznanie szczegóły konkursu!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



