Lista blogów » ana-looka fashion&sales blog

big love

Zobacz oryginał
Torebka - niby tylko dodatek do garderoby, swego rodzaju estetyczne wykończenie całości, bez którego można się obejść. Dla bardziej praktycznie podchodzących do sprawy, to po prostu narzędzie do przenoszenia bardziej lub mniej potrzebnych rzeczy bądź też wielki kosz na śmieci (nie piszące długopisy, zużyte baterie, masa kwitków z bankomatu itd). Może być mała, na łańcuszku, na ramię, XXL, shopper bag, "taśka", kopertówka ... wyliczać można jeszcze długo ale jest coś wspólnego dla nich wszystkich - JA. Wpatrzona jak w obraz w każdą wystawę z nimi w roli głównej, każdy dział w sklepie pod nazwą "akcesoria"... mogę oglądać, przymierzać, zaglądać do środka, głaskać, otwierać, zamykać... i tak właściwie bez końca. Nie mam ulubionego stylu, rozmiaru czy koloru ale bezwzględnie, torebka musi mieć to "coś". Musi mnie krótko mówiąc oczarować i zapaść w głowie na długi czas.
Ot, taka moja torebkowa miłość i stąd też dziś w roli głównej właśnie Ona - piękna, fuksjowa z Miriade. Jest ze mną od nie dawna ale chyba jesteśmy sobie pisane :)
IMG_9214+modified+modified.png

IMG_9234+modified+modified.png
IMG_9314+modified.png
IMG_9259+modified.png
IMG_9309+modified.png
IMG_9275+modified.png
IMG_9244+modified.pngIMG_9205+modified+modified.png
IMG_9283+modified.png
IMG_9252+modified.png
fot. L.C.

torebka - Miriade
spodnie, kurtka - second hand
botki - Pull&Bear
czapka - Pepco
komin - SNC
top - House

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.