Lista blogów » Lumpola Style

Biały miś w czerwonym dresie / White bear in red sweat pants

Zobacz oryginał
Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze do poprzedniego posta z kwiatkowanymi butami :) Dziś kolejna stylizacja z przerośniętymi spodniami, trochę sportowa, trochę narodowa, trochę zakopiańska i trochę wallstreetowa, biało-czerwona, a jednak światowa ;) Nacieszcie się kolorem proszę, bo następne 3 posty będą znów w tych uwielbianych przez zachodnich emerytów klimatach, czyli jasnych, naturalnych, beżowawych, kolorowo nudnawych :)

1%2Bszelki%2B24%2Btak%2Bgotowe%2Btak.jpg



Trochę na poważnie, ale fajne, to lubię :)

- fragment rozmowy z filozofem Marcinem Fabjańskim w Wysokich Obcasach
"To, że my hołdujemy pewnym zasadom, według mnie słusznym i zgodnym z tzw. etyką cnót, to nie znaczy, że mamy tę etykę stosować do kogokolwiek poza sobą. Zachowanie tych zasad tylko dla siebie daje nam wolność emocjonalną. Stan umysłu, który w doktrynie stoickiej nazywano ataraksją, to jest swego rodzaju absolutny spokój prowadzący do wewnętrznego szczęścia. Ataraksja jest samowystarczalna: już nie potrzebujesz podbijać świata, walczyć z innymi ludźmi" . 

Znów nauczyłam się nowego słowa, które od razu pokochałam ataraksja i przypomniałam sobie, że kiedyś lubiłam poznawać nowe słowa, taka mała przyjemność, która mogłaby się przydać kiedyś do wypełniania krzyżówek, może do tego wrócę :) Często zapominam najprostsze słowa, zapominam też języka w gębie, za to takie krzywe słowa nawet się mnie trzymają. Nauczyłam się też ostatnio słowa storytellig dzięki Justynce Majewskiej. Mimo że nowoczesne i używane w marketingu, to też fajne :) Storytelling to sztuka używania opowieści do świadomego budowania więzi między ludźmi. Jeśli tutaj, na moim blogu, coś fajnego w tym temacie się dzieje, to z mojej strony zupełnie nieświadomie, ale też dla mnie bardzo szczęśliwie, za co Wam bardzo dziękuję, bo jesteście moim najlepszym katalizatorem :)


Trochę o stylizacji

Wpadły mi kiedyś w ręce te ogromne czerwone spodnie dresowe, zapinane z góry na dół na napy, czyli ekstremalnie trendy, bo czerwień, bo dziwne zapięcie, bo kontrastowe napy w rzędzie. Nie rozpięłam ich tym razem, czyli nie wystylizowałam bardziej ekstrawagancko, bo wierzcie mi, że nie chcielibyście oglądać moich zielonych, bo nietkniętych latami słonkiem i zarośniętych nóg, chociaż gdybym je wcześniej okutała na czarno??? Wiem, wiem, powinny być w kabaretkach, ale gdy wyobrażam sobie siebie w kabaretkach, to od razu widzę kolejny obrazek, jak z moich nóg robi się taka posiekana konserwa mięsno-tłuszczowa, bo to nie tatar, o nie, po prostu fizycznie odczuwam szatkowanie cielska mego na drobne, niesmaczne i bardzo regularne. To ta moja wybujała momentami wyobraźnia i przewrażliwość pociążowa, cholestazowa, po 30 latach wciąż wierna, na szczęście nie ona jedna ;) Natomiast te zapięte jednak spodnie są takie ogromne, że wymagały szelek koniecznie. Czerwone, maklerskie szelki pożyczyłam od tatusia, bo podobne lumpeksowe rozdałam w zeszłym roku, bywa. Spodnie czekały na jakąś wizję i ta się pojawiła wraz z futrzaną białą kurteczką zapinaną na zamek. Kurtka, która też jest trendy, bo misiowa, pudełkowa, z rękawami i kołnierzem od arana, miała jeszcze 20 cm ściągacz na dole, ale już w dużej części odpruty, ja tylko dokończyłam dzieła. Krawcowa przeszyła i skróciła zamek, żeby nie plątał się między nogami. Do tego biały golf i czarne dodatki, czółenka na obcasiku i duża miękka kopertówka, która składa się magnesem na pół, ale jakoś o tym zapomniałam i pokazuję ją rozłożoną lub zgniecioną w garści, co mi się najbardziej podoba, ale z większą zawartością nie jest zbyt realne :) W ogóle do takiego stroju kopertówka to nie jest praktyczne rozwiązanie, ale taką miałam wizję, jak to mówią "sen pijanego architekta". Dla mnie dobry, głęboki sen, nawet o takiej kopertówce, to jedno z największych dobrodziejstw :)


Wszystko co mam na sobie z wyjątkiem szelek od tatusia, pochodzi z second-handów.
Everything on me except suspenders from my daddy is from second-hand shops.

spodnie/pants - NIKE
kurtka/jacket - PAPAYA
golf/turtle neck - GERRY WEBER
buty/shoes - BARBARELLA
torebka/bag - FAITH

szelki od tatusia/suspenders from daddy

1%2Bszelki%2B1%2Btak%2Bgotowe%2Btak.jpg



1%2Bszelki%2B5%2Btak%2Bgotowe%2Btak.jpg


1%2Bszelki%2B4%2Btak%2Bgotowe%2Btak.jpg

1%2Bszelki%2B6%2Btak%2Bgotowe%2Btak.jpg


1%2Bszelki%2B9%2Btak%2Bgotowe%2Btak.jpg


1%2Bszelki%2B14%2Btak%2Bgotowe%2Btak.jpg


1%2Bszelki%2B15%2Btak%2Bgotowe%2Btak.jpg


1%2Bszelki%2B16%2Btak%2Bgotowe%2Btak.jpg


1%2Bszelki%2B17%2Btak%2Bgotowe%2Btak.jpg



1%2Bszelki%2B20%2Btak%2Bgotowe%2Btak.jpg


1%2Bszelki%2B22%2Btak%2Bgotowe%2Btak.jpg



1%2Bszelki%2B28%2Btak%2Bgotowe%2Btak.jpg


Bardzo uszczęśliwia i motywuje mnie każdy ślad Twojej tu obecności, dlatego serdecznie dziękuję za odwiedziny na moim blogu i za wszystkie komentarze. Zapraszam do oglądania i czytania, a jeśli Ci się spodoba, do obserwowania :)



Every trace of your presence here makes me happy and motivates me, so thank you so much for visiting my blog and for all the comments. I invite you to watch and read, and if you like it, to observe :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.