Biała sukienka maxi na rockowo / White maxi dress in rock style
Zobacz oryginał śr., 27/09/2017 - 22:30
Z wielu rozmów z koleżankami - blogerkami wiem, że większość chciałaby, żeby każda ich sesja była zrobiona w wyjątkowym, skrupulatnie dopasowanym miejscu. Dobierając stylizacje, w wyobraźni jawią się nam one w różnych ciekawych miejscach. Rzeczywistość nie jest niestety spójna z wyobrażeniami i rzadko udaje się nam tego dokonać. Często zmuszone jesteśmy zrobić sesje szybko i blisko. Znam to bardzo dobrze. Kiedyś do znudzenia prezentowałam się Wam pod moim blokiem. Odkąd moim fotografem stał się Junior, zastępując Seniora, jest mi łatwiej namówić go na ciekawe miejsca, a nawet skorzystać z jego często, ciekawych propozycji.
Dzisiejsza sesja miała miejsce na zamku w Pszczynie. W środku tygodnia, gdy niewielu było zwiedzających. Pogoda, światło, wszystko dopisało. Takie sesje nie zdarzają się często.
Stylizacja
Tę białą maxi pokazywałam Wam już latem w wersji light. Dzisiaj z pazurem, na rockowo. W towarzystwie ciężkiej ramoneski, ciężkich botków i równie ciężkiej torby nie wygląda już tak niewinnie. Chciałoby się dojrzeć na niej choćby drobna plamkę oleju, czy smaru. Nie jest perfekcyjnie wyprasowana, bo pogniotła się w samochodzie.
Kurtka, to skórzana ramoneska, którą zastąpiłam dotychczasowe, plastikowe rockowe kurtki.
Botki, jeszcze nie idealne, wciąż szukam ciężkich skórzanych, takich motocyklowych.
Która wersja sukienki podoba się Wam bardziej ?
Niewinna czy niegrzeczna ?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



