Bezglutenowe babeczki i trochę inspiracji <3
Zobacz oryginał pon., 30/03/2015 - 23:05Witajcie!
Nadeszła pora na moje pierwsze bezglutenowe babeczki! Od razu się przyznam ,że nie wyszły mi jakieś rewelacyjne, ale jadalne!:) i jeśli nie przekombinujecie tak jak ja, na pewno wyjdą pyszne:) Po pierwsze, nie kupujcie mąki bezglutenowej typu mix, zróbcie go sami! Wystarczy mąka ryżowa, kokosowa, migdałowa i gryczana w równych proporcjach czy nawet dwie z nich pół na pół:) I nie zapomnijcie o oleju:) tak jak ja to zrobiłam:)
Potrzebujecie:
– 200g mąki bezglutenowej
– 1 jajo
– 50 ml oleju
– 100 ml jogurtu naturalnego
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– 2 banany
– 1 jabłko
– cynamon
– 2 łyżeczki cukru
– szczyptę soli

Jabłka kroimy w kosteczkę wrzucamy do garnka zasypujemy dwoma łyżeczkami cukru i łyżeczką cynamonu i karmelizujemy. Obieramy banany, kroimy i blendujemy na gładką papkę. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli, następnie łączymy z wszystkimi mokrymi składnikami, czyli z jogurtem,olejem!!, jajkiem i musem bananowym:) mieszamy do uzyskania puszystej i gładkiej masy.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni:)
Nakładamy po łyżce ciasta do papilotek, następnie łyżka karmelizowanych jabłek i kolejna porządna łyżka ciasta:) Wypełnione ciastem papilotki wkładamy w formie do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 20 minut:)


Przestrzegajcie przepisu a wszystko się uda:) Mnie przeraziła mąka, która wygląda trochę jak mąka ziemniaczana, bałam się ,że ciasto jest zbyt rzadkie i ciągle dosypywałam i dosypywałam mąki, dodatkowo zapomniałam o oleju, więc ciasto wyszło troszkę twarde, ale i tak smaczne:D także z zachowaniem przepisu, babeczki powinny być bardziej puszyste:)

Ufff, przynajmniej pierwszy raz z bezglutenowymi babeczkami mam już za sobą, pochwalę się ,że wczoraj robiłam bezglutenowe pancakes;/ hmmm… albo nie jestem mistrzynią kuchni bezglutenowej, albo średnio mi podchodzi mąka bezglutenowa:p ale będę próbować dalej:)
A teraz trochę śniadaniowych i obiadowych inspiracji:)
Sałatka: jajko sadzone, pieczona cukinia, awokado, roszpunka, rukola, migdały, ser camembert! (naprawdę sycąca sałatka)
Koktajl: brzoskwinia, pomarańcza i jabłko <3
Wybaczcie to jakże urocze pudełko:D ale zostawiłam lunch box w pracy;p wersja sałatki praktycznie taka sama wyżej, zamiast jajka sadzonego, jajo na twardo:)
Koktajl: kiwi, banan, jabłko, siemię lniane
Ta sałatka pojawiła się już na facebook’u i instagramie:) (kiełki, mix sałat, awokado, pomidorki, mozzarella,bazylia, oliwa)
Sałatka: mix sałat, kiełki rzodkiewki, pomidorki koktajlowe, makaron penne, sos winegret.
Makaron pełnoziarnisty, rukola, kiełki, pomidorki, awokado <3 (kiedyś nienawidziłam makaronu pełnoziarnistego, obecnie uwielbiam:))
Tutaj bez szału:D tylko grillowany łosoś na warzywach z patelni, ale takich mrożonych niestety:p

Kasza jaglana gotowana z suszonymi morelami, daktylami i żurawiną z dodatkiem świeżych pestek granatu, plasterków banana i cynamonu:) <3 naprawdę coś wspaniałego i baaaardzo smacznego! zarówno na śniadanie jak i na lunch:)
A takie śniadanka też smaczne:)


Kategoria: Food
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



