Lista blogów » majlena-fashion
Beauty&Health: Co to jest peeling kawitacyjny?
Zobacz oryginał czw., 25/02/2016 - 22:33
Dzisiejszy post będzie wprowadzeniem do nowego cyklu wpisów „Beauty & Health”. Nie jestem kosmetyczką oraz wizażystką. W tym dziale zamierzam przekazywać Wam wszystkie informacje o produktach lub zabiegach , które sama sprawdziłam i przetestowałam. Mam nadzieję, że potraktujecie to jako praktyczny poradnik. Czekam na Wasze opinie :)
Dzisiaj skupiam się na peelingu kawitacyjnym. Wiosna zbliża się do nas dużymi krokami i jest to ostatni dzwonek, aby zadbać o naszą cerę. Jeszcze kilka tygodni temu nazwa tego zabiegu była dla mnie czarną magią. Wiedziałam, że trzeba skórę oczyszczać i stosować peeling. Jednak teraz przekonałam się, że warto serwować swojej skórze wystarczająco dobry peeling.
Co to jest peeling kawitacyjny ?
To zabieg, który ma na celu złuszczenie skóry na twarzy i oczyszczenie poprzez peeling ultradźwiękowy. Podczas zabiegu wykonywany jest mikromasaż, który poprawia ukrwienie naskórka oraz dotlenia skórę.
Co daje nam peeling kawitacyjny?
Skóra jest gładsza, oczyszczona i pozbawiona zaskórników. Zabieg likwiduje nadmiar sebum na naszej twarzy i usuwa martwy naskórek. Dodatkowo poprawia krążenie i wzmaga produkcje kolagenu. Nasza skóra będzie lepiej wchłaniała wszystkie maseczki oraz kremy.
Jak często stosować peeling kawitacyjny ?
Zabieg jest bezbolesny i w 100% bezpieczny. Peeling kawitacyjny można zarówno stosować przed kolejnymi zabiegami i maseczkami na twarz. Częstotliwość jest uzależniona od naszej kondycji skóry. Dla długotrwałego efektu zabieg można wykonywać raz w miesiącu lub co kilka tygodni.
Jaka jest moja opinia?
Raz w tygodniu zawsze staram się poświęcić czas mojej skórze i serwuje jej w domu peeling oraz maseczkę. Nie miałam nigdy trądziku, natomiast moja skóra jest mieszana. Mam skłonność do przetłuszczania się w strefie „T”. Po zabiegu przekonałam się, że drogeryjne kosmetyki nie zawsze wystarczają. Efekty widać już po pierwszym zabiegu. Po peelingu Agnieszka założyła mi tajemniczą maskę, która wykorzystuje światło LED. O jego zaletach przeczytacie tutaj klik. Moja skóra była dokładnie oczyszczona , a ilość zatkanych porów znacznie się zmniejszyła. Teraz mam pewność, że moje kremy wchłaniają się jeszcze lepiej .
Na koniec mam dla Was niespodziankę! Większość z Was już wie z mojego profilu na FB (KLIK) o tym, że zostałam ambasadorką Nałęcz Clinic (KLIK). Agnieszka i Bartek dbają o moją skórę i jej kondycje.
Mam dla Ciebie mały prezent. Jeżeli jesteś zainteresowana zabiegami w Nałęcz Clinic, na hasło: MILENA masz 15% rabatu! Mam nadzieję, że zdążysz je wykorzystać przed wiosną :)
Wkrótce wybieram się ponownie do Nałęcz Clinic, więc jeżeli chcecie zobaczyć dokładną relacje na żywo to zapraszam Was na mój SNAPCHAT: MILENABSTYLIST!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.











