Lista blogów » Maddinka

Beauty Monday #17 Luna vs Mia 2

Zobacz oryginał

tlo.png

10a-840x478.png

Soniczne szczoteczki do mycia twarzy - hit czy kit? Czy te urządzenia są skuteczne? Czy są nam w ogóle potrzebne? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w dzisiejszym wpisie, w którym podzielę się z Wami moją opinią na temat dwóch urządzeń - Clarisonic Mia 2 i Foreo Luna.

CLARISONIC - MIA 2

Do zakupu tej szczoteczki przymierzałam się kilka miesięcy. Mając problemową cerę, interesuje mnie wszystko, co może przyczynić się o poprawy jej stanu. Szczoteczkę kupiłam w kwietniu ubiegłego roku - był to mój prezent urodzinowy.

6-840x560.png

Co na temat tego urządzenia mówi producent? 

Opracowany przez zespół inżynierów i wynalazców z Seattle, system Clarisonic, łączy innowacyjną technologię z rewolucyjną wizją, która na zawsze odmieni spojrzenie na pielęgnację skóry. 

Sekret technologii oczyszczania sonicznego polega na łączeniu działania składników aktywnych produktów działających na powierzchni skóry z technologią, dzięki której mogą one wnikać znacznie głębiej. Skutkuje to redukcją widoczności porów i zmarszczek oraz sprawia, że cera wygląda zdrowiej i jest znacznie gładsza.

W przeciwieństwie do urządzeń obrotowych, technologia oczyszczania sonicznego współgra z naturalną elastycznością skóry. Częstotliwość pracy urządzenia przekracza 300 ruchów oscylacyjnych na sekundę. Zewnętrzne i wewnętrzne włókna szczoteczki współpracują, usuwając zanieczyszczenia i sebum, głęboko oczyszczając pory i przygotowując skórę do lepszej absorpcji aktywnych składników produktów.

Regularne stosowanie Mii sprawia, że skóra staję się gładsza, bardziej miękka i zdrowa. Pory i zmarszczki stają się mniej widoczne, a kosmetyki pielęgnacyjne lepiej się wchłaniają. Urządzenie posiada wymienne końcówki  przeznaczone dla rożnych typów skóry. W ofercie znajdziemy szczoteczki do cery bardzo delikatnej, wrażliwej, normalnej oraz do głębokiego oczyszczania porów.

Po specjalizację techniczną i bardziej szczegółowy opis, zapraszam na stronę producenta - link.

Brzmi cudownie, prawda? A jak to się ma do rzeczywistości?

 Urządzenia używałam regularnie przez prawie 4 miesiące. Mogę potwierdzić, że jego systematyczne stosowanie, przynosi pozytywne rezultaty. Moja skóra była niesamowicie oczyszczona, miękka i pojawiało się na niej coraz mniej niechcianych niespodzianek.

Problemem były wymienne szczoteczki, które po całym dniu schnięcia, nierzadko pozostawały wilgotne (końcówkę po każdym użyciu odłączałam od urządzenia i odstawiałam w przewiewnym miejscu). Dodatkowo, zawiodłam się na ich trwałości.  Moim zdaniem szczoteczki należy wymieniać częściej, niż co (zalecane przez producenta) 3 miesiące. Używałam naprzemiennie dwóch końcówek - do cery wrażliwej oraz do głębokiego oczyszczania porów. Nie polecam stosowania tej drugiej każdego dnia, ponieważ może podrażniać skórę.

Przed pierwszym użyciem Mię należy podłączyć na 24 godziny do prądu. Naładowany akumulator wystarcza na około 24 cykle (12 dni). Kolejne ładowania baterii trwają około 18 godzin.

7-840x560.png

FOREO - LUNA

Po kilku miesięcznej przerwie, w moje ręce trafiło kolejne urządzenie do oczyszczania twarzy - Luna marki FOREO.  Bez zastanowienia zgodziłam się je przetestować. Byłam bardzo ciekawa jak sprawdzi się to kosmicznie wyglądające jajko;). Wybrałam większą wersję urządzenia, w kolorze niebieskim, przeznaczone dla cery mieszanej (w sprzedaży dostępne są jeszcze Luna Mini oraz Luna do cery normalnej/wrażliwej i bardzo wrażliwej).

8-840x660.png

5-840x560.png

Urządzenia LUNA od FOREO to rewolucyjny system oczyszczania twarzy z funkcją anti-aging opóźniający proces starzenia. Usuwa z porów dogłębnie pozostałości brudu, sebum i makijażu. Działa w oparciu o technologię  T-Sonic™ dzięki której skóra staje się jędrniejsza i promienna. Redukuje zmarszczki i linie mimiczne w trybie niskiej prędkości. Poprawia wchłanianie kremów i maseczek. Redukuje problem przetłuszczającej się cery, suchych skórek i rozszerzonych porów. 

Dzięki silikonowej powierzchni, która jest antybakteryjna, brud, sebum lub pozostałości makijażu nie mają szansy pozostać na szczoteczce. Materiał jest szybkoschnący i bardzo łatwy w czyszczeniu. Wystarczy przepłukać urządzenie wodą. Ze względu na klinicznie badany silikon, szczoteczka nie wymaga wymiany.

Po więcej informacji o LUNIE zapraszam tutaj - link.

9-840x209.png

Co tu dużo mówić. LUNA jest wspaniała! Delikatna i jednocześnie skuteczna. Po umyciu twarzy, moja skóra jest niesamowicie miękka i napięta. Wszelkie maseczki i kremy wchłaniają się o wiele szybciej, dzięki czemu moja skóra jest o wiele lepiej odżywiona. Rozszerzone pory w okolicy polików zdecydowanie się zmniejszyły. Co ważne, LUNA jest bardzo higieniczna. Silikon, z którego jest zrobiona, już po lekkim przetarciu ręcznikiem staje się suchy.

Bateria wbudowana w urządzenie jest niesamowicie trwała i wydajna. Szczoteczkę ładuje się średnio raz na pół roku! W pełni naładowany akumulator starcza na około 450 użyć (czyli ponad pół roku).

PODSUMOWANIE

Mia 2 i Luna naprawdę "działają". Po użyciu każdego z tych urządzeń moja skóra była miękka i dokładnie oczyszczona. Zauważyłam, że po długotrwałym stosowaniu tych szczoteczek stan skóry wyraźnie się poprawia. Zaletą Mii 2 jest możliwość wymiany końcówek czyszczących w zależności od potrzeb. Należy jednak pamiętać o ich dokładnym suszeniu. Jedno urządzenie może być używane przez więcej osób, wystarczy tylko mieć swoją końcówkę. Jeśli chodzi o Lunę, to jej mocnymi stronami są higieniczność i kompaktowość. Zdecydowanie lepiej sprawdza się też w podróży. Obecnie to właśnie po nią sięgam każdego dnia. Nie wiem tylko czy akumulator rzeczywiście pozostanie naładowany przez pół roku, gdyż używam jej dopiero od ponad miesiąca.

Wspólną wadą tych dwóch produktów jest ich wysoka cena.

4-840x560.png

2-840x560.png

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.