Lista blogów » Maddinka

Beauty Monday #10 Moja pielęgnacja twarzy

Zobacz oryginał

tlo15.png

 #10

Ciągle poszukuję idealnej kombinacji kosmetyków do twarzy, która ją oczyści, nawilży i raz na zawsze pozwoli mi zapomnieć o trądziku. Czy to jest w ogóle możliwe?! Co parę miesięcy wypróbowuję nowe serie produktów, z nadzieją, że w końcu trafię w dziesiątkę. W ostatnich miesiącach stosowałam kosmetyki firm Bandi, The Body Shop, Organique, Clarins i DAX Cosmetics. Nie byłam z nich jakoś specjalnie niezadowolona, ale postanowiłam szukać dalej. Parę tygodni temu zostałam zaproszona na konsultację w sklepie marki Kiehl's i... przepadłam. Testowałam ich produkty przez tydzień. Moja skóra zareagowała na nie rewelacyjnie. Musiałam je mieć!

Poniżej przedstawię Wam produkty, których aktualnie używam do pielęgnacji twarzy. Posłużę się informacjami, które znalazłam na stronie producentów i dołączę do tego moją krótką opinię. Zapraszam do czytania!

PIELĘGNACJA NA DZIEŃ 117.png

1. Preparat głęboko oczyszczający pory

Zawiera białą glinkę amazońską. Działa złuszczająco i detoksykacyjnie. Dokładnie oczyszcza skórę - polecany jest do skóry normalnej, mieszanej i tłustej. Cząsteczki białej glinki amazońskiej delikatnie usuwają martwy naskórek, toksyny oraz sebum. Zawiera składniki  pozyskiwane z Marajó, wyspy rzecznej w ujściu Amazonki, które sprawiają, iż bogata w minerały, unikalna formuła pomaga usunąć toksyny z powierzchni skóry. Preparat pomaga zredukować widoczność powiększonych porów.

To świetna pobudka dla skóry! Twarz po umyciu jest odświeżona i niesamowicie gładka. 

2a.png

2. Nagietkowy tonik do twarzy

Zawiera wyselekcjonowane ekstrakty roślinne. Delikatnie oczyszcza i łagodzi skórę zarówno normalną jak i tłustą. Nie zawiera alkoholu.

Ten tonik jest po prostu boski! Przez długi czas nie używałam toników. Po umyciu twarzy od razu nakładam krem. To był błąd! Tonik przywraca skórze prawidłowe pH. Dodatkowo, przecieranie twarzy tonikiem, może zwiększyć absorbowanie substancji odżywczych przez skórę. 

49.png

3. Nawilżający krem do twarzy

Krem zapewnia 24 - godzinne nawilżenie. Ma lekką formułę, która pozostawia na skórze uczucie komfortu i przywraca jej równowagę nawet w trudnych warunkach pogodowych (w sam raz na zimę!). Zawiera Antarcticine - glikoproteinę syntetyzowaną przez mikroorganizmy pozyskiwane z morskich lodowców, składnik niezwykle cenny ze względu na działanie ochronne w niskich temperaturach oraz wyciąg z imperaty cylindrycznej, rośliny porastającej australijską pustynię, która posiada doskonałe właściwości zatrzymywania wody w skrajnie suchych warunkach.

Krem jest bardzo wydajny. Ma lekką konsystencję, która momentalnie się wchłania i pozostawia skórę miękką i nawilżoną. Sprawdza się rewelacyjnie jako baza pod makijaż.

510.png

4. Krem pod oczy z awokado

Zawarty w nim olejek z awokado łagodnie nawilża delikatną skórę okolic oczu. Unikalna struktura sprawia, ze krem rozprowadza się łatwo i nawilża skórę na cały dzień.     

Przed nałożeniem należy rozgrzać krem w palcach, jego gęsta konsystencja zmienia się wtedy w olejek, który należy delikatnie wklepać w okolice oczu. Jest bardzo wydajny. Próbkę (1,5 ml) używałam przez prawie dwa tygodnie! Uczucie nawilżenia utrzymuje się przez cały dzień i noc. Stosuję go dwa razy dziennie. Szybko się wchłania i stanowi dobrą bazę pod korektor. 

68.png

PIELĘGNACJA NA NOC

76.png

1. Mieszanka olejów

Przed snem oczyszczam twarz mieszanką olejów. Więcej na temat mycia twarzy olejami przeczytacie w jednym z moich ostatnich kosmetycznych wpisów -  tutaj. Makijaż oczu zmywam płynem micelarnym firmy Biały Jeleń (Damn! Zapomniałam go umieścić na zdjęciu!).

2. + 3. Pielęgnacyjny koncentrat na noc i koncentrat korygujący przebarwienia skórne

Pielęgnacyjny koncentrat ma lekką, łatwo wchłaniającą się formułę eliksiru. Pomaga przywrócić zdrowy wygląd skóry, dzięki czemu cera uzyskuje bardziej gładki, świetlisty wygląd o poranku. Jest wzbogacony cząsteczkami skwalanu, roślinnego lipidu o podobnej strukturze molekularnej do naturalnie występujących w skórze lipidów, olejkiem z wiesiołka, bogatego w kwasy tłuszczowe Omega-6 oraz olejkiem lawendowym. Olejki natychmiastowo przenikają powierzchnię skóry i uzupełniają występujące w niej niedobory. Koncentrat należy stosować na noc, kiedy skóra najszybciej się regeneruje.

Efekty działania koncentratu są widoczne już po pierwszym zastosowaniu. Po przebudzeniu moja cera wygląda na wypoczętą, a wszelkie zaczerwienienia stają się mniej widoczne. 

  Koncentrat korygujący przebarwienia posiada klinicznie potwierdzoną skuteczność redukcji przebarwień i nierówności w kolorycie skóry. Zawiera kompleks aktywnej witaminy C, ekstrakty z brzozy papierowej oraz piwonii.

Efektów działania tego produktu nie zdążyłam jeszcze zauważyć. Ślady po zmianach trądzikowych utrzymują się na mojej skórze przez bardzo długi czas. Mam nadzieję, że, za sprawą tego koncentratu wkrótce to się zmieni i koloryt mojej cery się wyrówna.

106.png

4. BANDI - AHA+PHA Krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami

Nawilżający krem o działaniu złuszczająco - biostymulującym. Odpowiedni do każdego typu cery, również wrażliwej. Preparat delikatnie usuwa nagromadzone, martwe komórki warstwy rogowej, oczyszcza i zwęża rozszerzone pory oraz ogranicza błyszczenie skóry. Wygładza zmarszczki, głęboko nawilża oraz intensyfikuje syntezę kolagenu, elastyny i glikozaminoglikanów. Wyraźnie zmniejsza objawy fotostarzenia oraz przebarwienia pigmentacyjne. Zapewnia gładkość, miękkość oraz świetlisty i wyrównany koloryt.

Miniatura tego kremu znalazła się w listopadowym pudełku BeGlossy. Słyszałam i czytałam wiele pozytywnych opinii na jego temat, dlatego postanowiłam go wypróbować. Stosuję go co drugi dzień (naprzemiennie z mieszanką koncentratów z Kiehl'sa). Krem nie podrażnia, a tego się najbardziej obawiałam. Jak do tej pory, jestem zadowolona z jego działania, ale na pierwsze zauważalne efekty trzeba jeszcze poczekać. 

95.png

5. Odżywka do rzęs Revitalash

Eyelash Conditioner z formułą Advanced to odżywka stymulująca wzrost rzęs. Sprawia, że naturalne rzęsy stają się dłuższe, grubsze, mocniejsze i piękniejsze.

Próbka tej, znanej chyba wszystkim, odżywki, od paru ładnych miesięcy leżała w moim pudełku z nieużywanymi kosmetykami. W końcu postanowiłam ją wypróbować. Nie wiem na jak długo mi starczy, ale mam nadzieję, że zdążę zobaczyć pierwsze efekty :) 

86.png

 

Ufff... Dotarliście do końca ;)

Czy wiecie, że Kiehl's współpracował m.in. z Julianne Moore i Bradem Pittem <3? Tych kosmetyków po prostu nie wypada nie wypróbować. Produkty do tanich nie należą, ale za to są niezwykle wydajne. Opakowania powinny wystarczyć od 3 do, aż 5 miesięcy. Zatem kolejny wpis opisujący moją codzienną pielęgnację powinien pojawić się na wiosnę :)

Zapraszam na do przeczytania poprzednich wpisów z serii #beautymonday:

[white_box]

Porównanie podkładów z Rouge Bunny Rouge 

Lakiery do paznokci na jesień

Najlepszy płyn micelarny

[/white_box]

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.