Lista blogów » wersquu

Baby girl
Zobacz oryginał śr., 02/11/2016 - 18:07Ludzi, którzy mnie krytykowali i krytykują nie da się chyba zliczyć. Co rusz słyszę (w znacznej większości negatywne) komentarze odnośnie tego, jak się ubieram. Nie dotyczy to tylko sfery rówieśniczej. Nawet moja własna mama potrafi mi dać niezłego *kuksańca w bok, kiedy ujrzy nowo zakupioną przeze mnie "perełkę", która według niej jest okropieństwem.
*Kuksaniec to mój nowy nabytek słowny, o którego istnieniu dowiedziałam się po przeczytaniu książki z serii "Wodospady Cienia". Samo brzmienie słowa bardzo mi się spodobało!
Cenie sobie jednak szczerość innych. Wolę usłyszeć krytykę prosto w twarz, niż dowiadywać się o niej od osób trzecich. Pomimo to nie zmieniłam się. Nie wyrzuciłam wszystkich ubrań, które nie zaakceptowało otoczenie. Pozostałam sobą, wbrew opinii społeczeństwa. Większość osób odwróciła się i odeszła. Zrozumiałam, że zrezygnowali ze mnie przez mój odmienny styl. Nie zważali na charakter, czy całe wnętrze.
Ludzie, którzy odeszli patrzyli jedynie powierzchownie. Chcieli pasować do otoczenia i poczuli zagrożenie odrzucenia mając kontakt ze mną. Tak właśnie mogłam wyselekcjonować przyjaciół i pozostać z tymi prawdziwymi, którzy cenią sobie człowieka, a nie jego wygląd zewnętrzny.
Nadal ubieram "ortopedyczne buty, dziecięce bluzki, obroże dla psa, kurewskie spódniczki, męskie i za duże spodnie, jeansy ze śmietnika, swetry dla starszych pań, babcine spódnice" i wiele, wiele więcej. Zauważyłam, że w Polsce inność nie jest podziwiana, lecz odrzucana. Oryginalny styl, który nie jest kolejnym outfit'em z giełdy, czy bazarku nie jest akceptowany, a nawet silnie krytykowany.
Każdy ubiera się tak, jak lubi. Nie mam nic do ludzi noszących inne stroje. Chcę tylko powiedzieć, że nie warto zmieniać siebie, żeby wtopić się w tłum, a przez to zostać zaakceptowanym przez społeczeństwo. Wiele osób mówi mi, że chciałoby się ubierać tak, jak ja, ale się wstydzi. Tu jest problem. To nie wstyd, tylko strach przed wyśmianiem.
Duży odsetek ludzi boi się wyrażać siebie. Znaczna większość wybiera łatwiejszą opcje i wtapia się w otoczenie, równocześnie stając się akceptowanym. Szczerze mówiąc, to nie zależy mi na akceptacji, skoro miałabym zrezygnować z siebie. Nie mogłabym ukrywać prawdziwego oblicza, tylko po to aby mieć fałszywych przyjaciół.
Z tej notki wypływa kilka wniosków. Temat, który z początku dotyczył mojego stylu, rozrósł się także na inne pola. Po pierwsze, nigdy nie zmieniajmy się dla kogoś. Pomimo odrzucenia społeczeństwa, zawsze znajdzie się chociażby ta jedna, prawdziwa i szczera osoba, która zaakceptuje ciebie i polubi za charakter. Ludzie, którzy cię odrzucili, po prostu nie są warci znajomości z tobą. Po drugie, lepiej wypowiedzieć swoje krytyczne zdanie osobie, do której chcemy je skierować, niż rozpowiadać to "za plecami". Obgadywanie świadczy o tym, że jesteśmy słabi i boimy się mówić o tym, co myślimy. Po trzecie, nie wstydź się wyrażać siebie. Miej gdzieś to, co myślą o tobie inni, bo spora ilość osób po prostu zazdrości ci odwagi. Noś to, co lubisz z wielką dumą.
Sesja, której autorką jest Karina, została wykonana na działce, kiedy to słońce postanowiło już powoli zacząć chować się za horyzont. Pogoda nie była zbyt ciepła, ale w sweterku, który kupiłam na stronie Aliexpress.com było mi idealnie. Jego zakup był moim wielkim marzeniem, bo strasznie mi się podoba. Jest przesłodki ! Szorty wykonałam sama ze starych dzwonów mojej mamy. Nacięłam dziury oraz poszarpałam nogawki nożyczkami. Buty, och .... te buty. Kolejne moje dziwne marzenie o "ortopedycznych" sandałkach zostało spełnione. Kocham je, po prostu ... są cudowne !
Sweter|Aliexpress.com| Spodenki|DIY| Buty|Aliexpress.com|
Konieczne dajcie znać, co myślicie o moich nowych nabytkach ubraniowych - sweterku oraz sandałach ?
Spotkaliście się kiedyś z krytyką odnośnie waszego stylu ?
Sesja, której autorką jest Karina, została wykonana na działce, kiedy to słońce postanowiło już powoli zacząć chować się za horyzont. Pogoda nie była zbyt ciepła, ale w sweterku, który kupiłam na stronie Aliexpress.com było mi idealnie. Jego zakup był moim wielkim marzeniem, bo strasznie mi się podoba. Jest przesłodki ! Szorty wykonałam sama ze starych dzwonów mojej mamy. Nacięłam dziury oraz poszarpałam nogawki nożyczkami. Buty, och .... te buty. Kolejne moje dziwne marzenie o "ortopedycznych" sandałkach zostało spełnione. Kocham je, po prostu ... są cudowne !
Sweter|Aliexpress.com| Spodenki|DIY| Buty|Aliexpress.com|
Konieczne dajcie znać, co myślicie o moich nowych nabytkach ubraniowych - sweterku oraz sandałach ?
Spotkaliście się kiedyś z krytyką odnośnie waszego stylu ?
Zapraszam do pozostałych postów:
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





