Lista blogów » Mes inspirations

Błękit! Błękit widzę!

Zobacz oryginał
DSC071041.jpg


    Zakochałam się. Co prawda nie lubię banalnych frazesów typu "to była miłość od pierwszego wejrzenia, a motyle w brzuchu sprawiały, że chciałam tańczyć ze szczęścia", ale w tym przypadku wszystko odbyło się właśnie tak banalnie. Na szczęście moje i towarzyszącej mi koleżanki powstrzymałam się od pląsania w miejscu publicznym, ale byłam szczerze i dosłownie wniebowzięta. Gdy tylko moje źrenice skierowały się w Jego kierunku od razu wiedziałam, że będzie mój i że stworzymy razem wyjątkowe połączenia. Wiem, że nie jestem jedyną niewiastą, którą On urzekł i moja blond głowa pojmuje, że niejednokrotnie zobaczę Go z inną, ale co zrobić? Taka mała istota jak ja nie wygra z tak dużym uczuciem! Najdziwniejsze jednak w tym związku jest to, że ja nigdy nawet nie lubiłam niebieskiego. Kolor ten kojarzył mi się jedynie z wyprawką dla bobasa płci męskiej, ręcznikiem kąpielowym i smerfowymi lodami. No i jeszcze z zespołem Eiffel 65. Rzeczą równie dziwną w hierarchii dziwności związanych z moją nową miłością jest fakt, że świetnie się uzupełniamy. Prosta ze mnie dziewczyna, ale jego barwność sprawia, że czuję się niczym bohaterka tęczowych fotografii LaChapelle'a. Tak jest i w tym przypadku - to On gra główną rolę, a cała wygodna i basic'owa reszta stanowi jedynie tło dla królewskiego błękitu. Gdy jest On, niczego więcej mi nie potrzeba.



DSC06969.JPG
DSC07141.JPG
DSC070227.jpg

DSC07155.JPGDSC06950.JPG

                                                                

Żakiet - Zara
Spodnie - Mango
Baleriny - Mohito
Torebka, Top - H&M
Wisiorek - Orsay


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.