Lista blogów » Babeczki na wybiegu!

Antkowiak i Moda Polska: PRL i kulisy przemysłu odzieżowego

Zobacz oryginał
1-IMG_0491.JPG


Dlaczego tytułowy Niegrzeczny chłopiec polskiej mody porównuje Yvesa Saint Laurenta do prowincjonalnego fryzjera? Jak nadawało się kierunek produkcji odzieżowej w Polsce? O swojej pierwszej kolekcji dla Mody Polskiej - porcelanowej zastawie, zagranicznych podróżach i zespołowym projektowaniu... oraz mnóstwie innych historii, z których można nakręcić serial w stylu Mad men. Jurek Antkowiak rozmawia z Agnieszką L. Janas, by wspólnie napisać książkę.   


Jeśli interesujecie się modą - musicie mieć ją w swojej biblioteczce! Oprócz treści czysto autobiograficznych, Zbigniew Jerzy Antkowiak dzieli się anegdotami z życia modelek, fotografów i twórczej elity polskiej kultury. Do najbarwniejszych należą opisy osób, w tym jeden z moich ulubionych, dotyczący Haliny Kłobukowskiej:

"Co się stało, gdy Yves Saint Laurent pokazał na wybiegu duże kołnierze? Halina nosiła dwa razy większe. Cardin lansował pantofle a la Molier? Ta nosiła Moliery z paradnymi, lakierowanymi klamrami. Zakładała do tego myśliwski kapelusz (...) i trzy torebki przewieszone przez ramię. (...) Pierwsza była na dokumenty, druga na zakupy, a trzecia na złodzieja."

Po lekturze tej książki odnoszę wrażenie, że w tamtych czasach było dużo więcej charyzmatycznych osobowości w świecie mody. Zdecydowanych, konkretnych i z pomysłem na siebie. Dziś większość projektantów czy też dyrektorów kreatywnych nosi się na czarno, a pseudo-stylistki okupują limitowane edycje i kolekcje dizjanerów. 


5-IMG_0497.JPGW książce nie zabrakło też podstawowego słowniczka mody: różnych rodzajów kapeluszy, tkanin i procesów szycia.

Do tego gdzieniegdzie pojawiają się trafne przemyślenia na temat mody dziś.
"Teraz modelki to gąsięta, które z nadętymi buziami chodzą po wybiegu jedna za drugą. Coś noszą, ktoś im gra. Pokazują ubrania, o których nic nie wiedzą, przed pierwszym rzędem celebrytek i celebrytów, którzy też nic o nich nie wiedzą"

I smutne wnioski o traktowaniu mody w Polsce: na całym świecie jest to dziedzina traktowana na równi z literaturą, filmem czy muzyką, które się archiwizuje. To po prostu (albo aż!) część polskiej kultury i dziedzictwa narodowego. Dlatego cieszę się, że podejmuje się próby ogarnięcia tematu - lepiej późno niż wcale! Polecam Wam wybrać się do Muzeum Włókiennictwa w Łodzi (pisałam o nim TUTAJ), to chyba lepsze niż tonący w długach i komornikach sądowych Fashion Week ;) Z kolei we Wrocławiu zorganizowany będzie pokaz mody w ramach Nocy Muzeów (14 maja). Wydarzenie związane jest z ekspozycją "Modna i już! Moda w PRL". 


4-IMG_0494.JPGPodróże kształcą i dostarczają niesamowitych opowieści. Jeśli interesują Was targi mody w Lipsku, różnice między wschodnią i zachodnią Europą oraz kulisy pokazów mody znanych francuskich projektantów, znajdziecie tu informacje, które raczej nie są dostępne nigdzie indziej.



Jakiś czas temu miałam to szczęście, że razem z Kokijaże wybrałam się na spotkanie autorskie na ASP we Wrocławiu. Mimo osiemdziesięciu lat na karku pan Jerzy Antkowiak nie stracił młodzieńczego entuzjazmu i pasji do mody. Przywiózł też ze sobą kilka kreacji oraz całe morze rysunków i szkiców. Super, że udało się opracować taką książkę i wszystkie te historie nie pójdą w zapomnienie.

Jeśli jeszcze się zastanawiasz (jak można!) czy sięgnąć po tę lekturę, to łap 3 powody, dla których warto przeczytać "Antkowiak. Niegrzeczny chłopiec polskiej mody.":

1. Specyfika polskiej mody w czasach PRL-u. Wielu z tych historii nie znasz, a są dużo ciekawsze niż losy niepocieszonej niepowodzeniami sercowymi Coco Chanel.
2. Ilustracje mody. Proste i maksymalnie użyteczne - wystarczy jedno spojrzenie, żeby wyobrazić sobie jak wygląda dana sylwetka.
3. Kulisy organizacji pokazów i tworzenia kolekcji, a także rekrutacji modelek. Co się zmieniło, a co zostało takie samo - przekonajcie się!


3-IMG_0493.JPGPrzy każdym projekcie można "dotknąć" materiałów, z jakich je uszyto. 

Jerzy Antkowiak
Agnieszka L. Janas
"Antkowiak. Niegrzeczny chłopiec polskiej mody."
Wydawnictwo Bukowy Las


P.S. Przy okazji zapraszam Was w najbliższy wtorek na Uniwersytet Wrocławski, gdzie razem z Secondhand Dandy będziemy dyskutować o wizerunku w branży mody. Miejsca podobno rozchodzą się bardzo szybko, więc wpisujcie się TUTAJ. Więcej o wydarzeniu: tu

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.