Lista blogów » wersquu
#Aliexpress haul cz.5
Zobacz oryginał ndz., 23/10/2016 - 19:36To już piąty post, który przedstawia serię: "Aliexpress haul", czyli haul z mojego ulubionego sklepu internetowego. Dzisiaj przedstawię wam zarówno ubrania, jak i biżuterię, a nawet kosmetyk ! Tak, jak zawsze, nie będzie to całe zamówienie, lecz tylko jego część, abyście "nie najedli się do syta" oraz nie zanudzili na śmierć zbyt dużą ilością zdjęć i informacji na raz.
Pierwszą rzeczą z dzisiejszego postu jest bluza w ... jajka ! Długo, długo zastanawiałam się nad jej zakupem, gdyż obawiałam się z jakiego materiału została wykonana. W końcu przekonałam się i wybrałam rozmiar one-size, gdyż dostępny był tylko taki. Jeżeli chodzi o kolor, to do wyboru był czarny i szary. Mnie bardziej do gustu przypadła szarość. Pomimo iż bluza jest uniwersalna, to na rozmiarze XS/S leży naprawdę dobrze. Myślę, że panie z rozmiarem L mogłyby się w nią już niestety nie zmieścić. Wykonana jest z miłego materiału, który od środka pokryty jest przyjemnym w dotyku i cieplutkim puszkiem. Sam nadruk jajek w niektórych miejscach nie jest idealny, lecz nie jest to bardzo widoczne. To, co od razu powinno rzucić się wam w oczy, to krzywo przyszyty "trójkąt" przy dekolcie. Moim zdaniem jest to istotna wada, chociaż ja wmawiam wszystkim, że to specjalnie - haha. Mimo tego mankamentu, mnie bluza bardzo się podoba. Kosztowała nieco ponad 30 zł, więc to w sumie nie tak znowu tanio, lecz z powodu zakochania się w niej od pierwszego wejrzenia musiałam to jakoś przeboleć.
TUTAJ możecie zobaczyć ją na stronie sklepu.
Druga rzecz zalicza się do biżuterii i jest nią pierścionek. Nigdy dotąd nie widziałam podobnego w bydgoskich sieciówkach. Jest bardzo oryginalny, oplata palec tworząc złudzenie okalającej i lecącej strzały amora i przede wszystkim bardzo ładnie się prezentuje. Wykonany jest ze zwykłego, malowanego plastiku. Jakość, jak na cenę 3 zł jest naprawdę dobra. Do wyboru macie trzy kolory: złoty, srebrny, który mi spodobał się najbardziej i różowe złoto.
TUTAJ możecie zobaczyć go na stronie sklepu.
Kolejną biżuterią jest naszyjnik. Nie jest on do końca w moim stylu, ale wpadł mi w oko i za niecałe 3 zł kupiłam go bez zastanowienia. Jest to podajże hinduska dłoń, Hamsa. Wykonany został oczywiście z plastiku, dobrej jakości.
TUTAJ możecie zobaczyć go na stronie sklepu.
Ostatnią już rzeczą z dzisiejszej listy jest mała pomadka, którą zamówiła sobie Julia. Chciałyśmy sprawdzić, jaką jakość będzie miała chińska szminka za niecałe 3 zł. Okazało się, że jej krycie jest bardzo średnie. Aczkolwiek myślę, że za taką cenę jej jakość jest dobra. Plusem całości jest śliczne i wyjątkowo smukłe opakowanie.
Niestety nie jest już dostępna na aukcji, z której ją zamówiłam, ale na stronie sklepu na pewno znajdziecie bardzo podobne, jak nie takie same, ale od innych sprzedawców.
Która rzecz z dzisiejszego postu najbardziej przypadła wam do gustu ?
Co kupiłybyście dla siebie ?
Zapraszam was także na poprzednie posty z tej serii:
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.















