Lista blogów » Blog lifestylowy – itspaulinab.pl

Aktualizacja pielęgnacji moich włosów #wakacyjneBEAUTY

Zobacz oryginał
W tym poście zdradzam cztery podstawowe kroki w pielęgnacji moich włosów, dzięki którym cieszę się zdrowymi i pełnymi blasku kosmykami. Ponadto poznasz moje sposoby na uniknięcie rozdwajających się końcówek. Zapraszam!

5.jpg
Niestety należę do tej grupy dziewczyn, które poprzez mocne rozjaśnianie włosów, a przy tym totalny brak wiedzy na temat ich pielęgnacji (i jakiejkolwiek chęci do zmiany swojej postawy) sprawiły, że ich fryzura znacznie straciła na objętości.

Doskonale pamiętam czasy, gdy włosów miałam naprawdę sporo. Jak bardzo chciałabym mieć ich nadal tyle!

Niestety niektórych błędów przeszłości nie da się naprawić, można jednak zapobiec ich kolejnemu wystąpieniu. Dlatego też aktualnie przywiązuję (być może przesadnie) dużą wagę pielęgnacji moich włosów i staram się dostarczać im tego, czego – jak mi się wydaje – potrzebują.

Poniżej przeczytacie o wszystkich krokach, które podejmuje w kwestii dbania o moje włosy. Chcę podkreślić, że w poście zawarłam tylko te kosmetyki, które się u mnie sprawdziły i w jakimś stopniu poprawiły kondycję moich włosów. Niech nie zdziwi Was więc ilość „ochów i achów”, bo naprawdę lubię te produkty! :)

4 podstawowe kroki w pielęgnacji moich włosów
1.jpg
Zacznę od technicznej strony pielęgnacji. Włosy myję co drugi dzień i jest to optymalna częstotliwość, aby utrzymać je w świeżości. Czeszę je szczotką z włosia dzika, na rzecz której odstawiłam wcześniej uwielbianą Tangle Teezer (sporadycznie w pracy przeczesuję włosy kompaktową TT). Ponadto staram się ich nie prostować (poza grzywką), nie kręcić i ogólnie nie traktować gorącym powietrzem, ani jakimikolwiek specyfikami, takimi jak farby czy rozjaśniacze.

Po krótkim wstępie przejdźmy do czterech punktów składających się na moją podstawową pielęgnację włosów.

1. Olejowanie włosów od połowy ich długościOlej ze słodkich migdałów jest moim małym odkryciem i stosuję go tak często, jak to tylko możliwe. Staram się nakładać go na kosmetyki od połowy ich długości na godzinę przed ich myciem. W momencie, gdy nie mam na to czasu, dodaję dwie krople do odżywki.

3.jpg
2. Mycie włosów delikatnym szamponemSkóra mojej głowy jest ekstremalnie wrażliwa, przez co ciężko było mi znaleźć szampon, który nie wywoływał u mnie swędzenia i łupieżu. Na szczęście na rynku dostępny jest szampon dla dzieci Babydream marki Rossmann, który dzięki swojej delikatności nie powoduje dyskomfortu, a dobrze oczyszcza.

Jeśli również borykacie się z problematycznym skalpem, a nie używaliście jeszcze tego produktu, to polecam spróbować! :)

3. Nałożenie odżywkiBez tego etapu prawdopodobnie nie rozczesałabym włosów, a odżywka Goodbye Damage marki Garnier świetnie znacznie ułatwia ten zabieg. Ponadto po jej użyciu włosy są miękkie i sypkie, sprawiają także wrażenie mniej zniszczonych.

2.jpg
4. Zastosowanie serum zabezpieczające końcówkiJeszcze kilka miesięcy temu nawet nie uwzględniałam tego kroku w pielęgnacji moich włosów. Po przeczytaniu wielu rad odnośnie zabezpieczania ich końców przed nadmiernym rozdwajaniem, doszłam do wniosku, że jest to produkt, którego potrzebuję.

Dotychczas stosowałam odżywczy eliksir do włosów marki L'Oréal, jednak po czasie znacznie zaczęła mi przeszkadzać jego gęsta konsystencja, przez którą miałam wrażenie, iż produkt oblepia mi włosy.

Zauważyłam,  że wiele pozytywnych opinii otrzymuje odżywczy olejek do włosów Mythic Oil tego samego producenta, więc dałam mu szansę. Jedyne co na razie mogę stwierdzić to fakt, iż jest on dużo rzadszy niż jego poprzednik, co działa zdecydowanie na plus, ponadto ma naprawdę piękny zapach, który przez jakiś czas (niestety krótki) utrzymuje się na włosach.

!Poza powyższymi krokami, raz w tygodniu na włosy nakładam maskę z olejem awokado i proteinami keratyny marki Nacomi. Produkt ten nawilża moje włosy i sprawia, że są one dociążone i po prostu zdrowsze.
Dzięki takiej pielęgnacji moje włosy wyglądają dużo lepiej niż za czasów, o których wspomniałam na początku tego posta. Wydają się także zdrowsze, o czym świadczyć mogą jedynie sporadycznie rozdwajające się końcówki.

Pamiętajcie jednak, że nawet najdroższe kosmetyki nie poprawią kondycji Waszych włosów, jeśli nie pozbędziecie się ich zniszczonych fragmentów za pomocą – niestety – nożyczek.

Post ten powstał w ramach blogerskiej akcji oznaczonej hashtagiem #wakacyjneBEAUTY, w której udział bierze 10 polskich blogerek.

Koniecznie sprawdźcie, co przygotowały dla Was dziewczyny:

16583460_109203906268886_504956759363603ALICJA
kotmaale13188199_1730827283868211_1067788808_a.jKLAUDYNA
ekstrawagancko18808767_1899111386984541_51686679386972ILONA & MILENA
blessthemess
12107650_111632919240748_2087142490_a.jpPAULINA
paulinablog17333846_109063826296723_192773151745114AGNIESZKA
agwerblog19367359_295008740909828_147876164664924OLGA
apieceofally
12543288_593000397517950_723688074_a.jpgJUSTYNA
okiemjustyny12357454_954725524620026_482195517_a.jpgGOSIA
candykiller15403562_1817773735100964_41731008975108AGNIESZKA
agnieszkabloguje

Dajcie znać, bez jakich produktów nie wyobrażacie sobie pielęgnacji swoich włosów! :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.