80. Norwegian leggings.
Zobacz oryginał wt., 02/10/2012 - 18:41Przypominam sobie czasy, kiedy oglądając swetry z norweskim wzorem w nie jednym sklepie, dziwiłam się, że ktoś może w tym chodzić. Nigdy bym tego na siebie wtedy nie założyła. Jednak od pewnego czasu, naszła mnie "faza" na te właśnie norweskie wzory. Pierwszy mój zakup tego typu to leggi, które prezentuję w dzisiejszym outficie na sobie. Są cieplutkie. Idealne na jesień czy zimę. Niestety mam zawsze ten sam problem- są za krótkie. I stąd zakolanówki wystające z emu (tutaj w formie getrów).
Niestety czarny nie sprzyja dobrym zdjęciom, bo się prześwietlają. Tak to jest, gdy nie ma się aparatu.
(u mnie nadal zastój z klapką.. czego nie skomentuję).
Wczoraj przyszedł płaszczyk, który kupiłam na szafie. Niedługo pokażę go być może w jakimś outficie.
Siostrze za zdjęcia przyszły dziś karteczki, które zbiera. Na pewno nie jedna z Was pamięta czasy, gdzie była moda na zbieranie karteczek. Moimi ulubionymi były WITCH. Ajj pamiętam jeszcze do dziś nawet imiona dziewczynek z karteczek. Więc patrząc na siostrę, w sumie to widzę w niej siebie, jak ganiałam z segregatorami i wymieniałam się kiedy tylko mogłam.
Postarałam się powstrzymać z zakupami kosmetyków, ręczniczków itp. dla Malutkiego do listopada, bo po co mam się tak spieszyć, a później te wszystkie pakunki będę musiała przewozić i tak. Także bezsens.
DIGARTSZAFA (sprzedaż ciuszków) 





















/sweter-tutaj; leggi-szafa.pl; emu-UGG Australia; zakolanówki-Cubus; wisior-h&m; komin-BIKBOK; torba-szafa.pl DIY; zegarek- Miler, @; parka- sh/
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



