Lista blogów » www.kiercia.blogspot.com
5 seriali które obejrzysz za jednym zamachem
Zobacz oryginał śr., 10/05/2017 - 16:30Mamy Maj, a póki co wieczory wyglądają na jesienne - ciemno, zimno i ponuro. W takie dni moim najlepszym czasoumilaczem stały się seriale. Nie ma nic przyjemniejszego od połączenia ciepłej herbatki, łóżka i czegoś fajnego do obejrzenia. W ostatnim czasie natrafiłam na parę świetnych seriali, a co najlepsze, nie mają po 10 sezonów ! Czyli obejrzenie ich nie zajmie nam miesiąca (ja ostatnio "straciłam" półtora miesiąca na obejrzenie "Przyjaciół", bo wstyd się przyznać, ale to był mój pierwszy raz). Jeżeli jesteście ciekawi, które seriale spodobały mi się najbardziej i czy warto je obejrzeć, zapraszam do rozwinięcia :)
Wielkie kłamstewka | Big Little Lies
Na pierwszy rzut oka spokojne, piękne, nadmorskie miasteczko z pozornie perfekcyjnymi mieszkańcami, wydaje się idealnym miejscem do zamieszkania. Codzienność zakłóca zbrodnia, która wprowadza chaos, a na wierzch wypływa wiele kłamstw: toksyczne związki, przemoc, intrygujące gierki. O tym, że wydarzyło się coś strasznego, dowiadujemy się już w pierwszym odcinku. Dalej wspomnienia wydarzeń przeplatają się z przesłuchaniami prowadzonymi w sprawie. Serial ma swój niepowtarzalny klimat nie tylko dzięki muzyce i widokom, jakie możemy w nim zobaczyć, ale też przez pokazanie postaci od psychicznej strony. Nie będę zaprzeczać, ale to właśnie obsada przyciągnęła moją uwagę i zachęciła to przeżycia 7-odcinkowej przygody. No i może jeszcze to, że bardzo tęsknię za "Gotowymi na wszystko", a to w małym stopniu przypomniało mi o dawnej miłości :)
Riverdale
I znowu ! Małe miasteczko, zagadkowa śmierć. Tym razem ginie nastolatek pochodzący z bogatej rodziny, lubiany, a do tego brat bliźniak szkolnej gwiazdeczki. Serial kręci się głównie wokół grupki nastolatków, która próbuje rozwiązać niewyjaśnioną zbrodnię. Tutaj również wychodzi wiele kłamstw, nie tylko głównych bohaterów, ale też i ich rodziców, którzy jak się okazuje mają dużo tajemnic. Świetna młodzieżówka, chociaż nie twierdzę, że starsi nie znajdą tu nic dla siebie :) Intrygi, kłamstwa, miłosne przygody, zbrodnie i cudowna obsada. Nic dodać, nic ująć!
the OA
Po 7 latach od tajemniczego zniknięcia dziewczyna wraca do domu. Policji i bliskim opowiada, że została uprowadzona i umierała wiele razy. Jednak najlepszym pytaniem tutaj jest, jakim cudem główna bohaterka wychodzi z domu jako osoba niewidoma, a wraca z odzyskanym wzrokiem? Przez cały serial tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi, a jednym słowem mogłabym go nazwać DZIWNY. Przez większość czasu bardzo się nudziłam, a końcówka mnie rozczarowała, a nawet rozśmieszyła. Spodziewałam się czegoś lepszego :) Poza tym, bardzo dawno spotkałam się z serialem który miał tak wiele luk i niewyjaśnionych sytuacji jak ten. Jednak jeśli lubicie tajemniczość, poruszanie wątków śmierci i tego co po niej jest, a przy oglądaniu zadawać sobie pytanie "o co chodzi??" to warto obejrzeć, tym bardziej że serial ma tylko 8 odcinków.
Stranger Things
Black MirrorCzy zastanawialiście się kiedyś, co czeka nas w przyszłości, jeżeli technologia będzie się rozwijać w jeszcze bardziej zastraszającym tempie? Ten serial wam to pokaże! Awatary zmarłych ludzi... urządzenie, które nagrywa wszystkie nasze wspomnienia i w każdym momencie możemy je sobie odtworzyć... oceniane ludzi za pomocą gwiazdek w aplikacji, która rządzi wszystkim... blokowanie ludzi tak, aby byli dla Ciebie niewidzialni... niektóre z tych obrazów są naprawdę bliskie temu, żeby okazały się prawdą. Nie warto zrażać się po pierwszym odcinku, który moim zdaniem jest trochę niesmaczny. Każdy odcinek jest o czymś innym, każdy ma inną historię do przekazania, jednak nie wszystkie przypadły mi do gustu, parę z nich nawet przewijałam. Natomiast niektóre po prostu miażdżą, wpędzają w doła i po ich obejrzeniu przez jakiś czas nie mogłam się otrząsnąć, co świadczy tylko o tym, jak genialny jest ten serial.
Stranger Things
Tym to chyba was nie zdziwiłam, co? :) O tym serialu słyszy się dużo i wszędzie, no ale do rzeczy. Wracamy do lat 80, do małego miasteczka, gdzie czwórka przyjaciół przesiaduje w piwnicy i gra w planszowe gry RPG. Pewnego dnia jeden z młodzieńców ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. I tutaj rozpoczyna się 3 wątkowa przygoda: trójki dzieciaków, którzy szukają swojego przyjaciela, a w międzyczasie spotykają tajemniczą dziewczynkę imieniem Eleven (Czy tylko ja uważam, że Dustin jest przesłodki?). Drugim wątkiem jest ten z mamą zaginionego chłopca, który przypadł mi do gustu najmniej, chociaż to właśnie te sceny były tymi „straszniejszymi” - kobieta odkrywa świat, o którym wielu się nawet nie śniło. I na koniec dwójka nastolatków, która próbuje prowadzić śledztwo na własną rękę. Takiego serialu bardzo brakowało w ostatnim czasie, więc jestem pod wielkim wrażeniem, szczególnie oryginalnego zakończenia. Dawno nie miałam takich ciarek przy oglądaniu serialu :)
Mam nadzieję, że spodoba wam się któryś z tych seriali, chociaż w takim stopniu jak mi, a może już je oglądaliście i chcielibyście się podzielić opinią? Jeżeli macie jakieś podobne, godne polecenia to proszę, piszcie w komentarzach. Z góry dziękuję ! :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.









