Lista blogów » Charlotte

3.03. Małe kroczki do wielkich marzeń

Zobacz oryginał
DSC_2105-001.JPG


Witam! :) 
O założeniu bloga 'marzyłam' właściwie od zawsze. Odkąd pamiętam, wszelkiego rodzaju okazje do "strojenia się" - to było dla mnie 'COŚ'. :) Czy to na szkolne zabawy, czy biwaki związane z moją długoletnią aktywnością w ZHP, gdzie trzeba było przygotować jakiś stój, przebranie, powodowały, że czułam się jak przysłowiowa 'ryba w wodzie'. :) Mogłam stworzyć coś unikatowego, niecodziennego. Wtedy to była zabawa i to naprawdę rewelacyjna. Jednak z czasem, ta zabawa zaczęła wypełniać coraz większą część mojego życia, jeśli można to tak nazwać. "Strojenie się" w ramach przebieranek, zaczęło przekładać się na codzienność. Oczywiście nie w takim wymiarze, jak w ramach zabawy. :) Chyba każda dziewczyna, nastolatka, chce wyglądać 'fajnie', to raczej nic dziwnego. Myślę, że z czasem samo "fajnie", przestało mi wystarczać i dlatego teraz robię, to co robię. Blog to nieodłączna część mojej codzienności. Zawsze z wielkim zapałem przygotowuję nowe wpisy, przeglądam 'modowe nowinki' i odwiedzam inne blogi. ;) 
I tak z marzenia, można powiedzieć małej dziewczynki, od prawie trzech lat tworzę miejsce, w którym jesteś - z czego ogromnie się cieszę!. :) 
Teraz przyszedł czas na coś nowego. Nie lubię stać w miejscu, szczególnie jeśli o chodzi o coś co naprawdę mnie "kręci". :) Chciałabym, żeby moje zamiłowanie do (nazwę to dość ogólnie) mody, wypełniało jeszcze większą część mojego życia. Założenie bloga, to był pierwszy i chyba najważniejszy krok w realizacji tego marzenia, kolejnym był Kurs Stylizacji,               w którym uczestniczyłam w zeszłym tygodniu. 
Dlaczego się na niego zdecydowałam? 
Po pierwsze, jak wspomniałam wyżej, z zamiłowania. Po drugie, chciałam się przekonać, czy "głos" w głowie dobrze mi podpowiada. :) I nie myliłam się, kurs potwierdził, że plany, które snuję idą w dobrą stronę. :) Przez dwa dni, wzbogaciłam swoją wiedzę, ale też przekonałam się, że już sporo wiem, co było naprawdę miłym zaskoczeniem. :) Kurs obejmował 8 godzin zegarowych, więc nie był jakoś obszerny tematycznie, ale poruszał podstawowe zagadnienia. Rozpoczynając od analizy kolorystycznej, przez sylwetkę, aż do tajników związanych z tym, jak ukryć niedoskonałości, a uwydatnić atuty. Także, naprawdę przydatne informacje. Nawet nie koniecznie dla osób jakoś specjalnie związanych z modą. Jest to też bardzo dobra opcja, jeśli chcemy zmienić swój styl, przeprowadzić jakąś metamorfozę, czy nawet skrócić czas zakupów. :) 
Wybrałam kurs z oferty ART MAKIJAŻ w Krakowie. Kameralne grono, miła atmosfera, zajęcia prowadzone przez bardzo sympatyczną stylistkę Joannę Widomską  - jednym słowem kurs godny uwagi. :) 
I choć dla niektórych może się to wydawać śmieszne - 'bo jak to tak, przebieranki i niby wielka pasja i jeszcze uczyć się                o tym'... Wierzcie mi, jeśli to jest prawdziwa pasja, to nie tworzą ją tylko 'przepieranki' i zakupu, jak może się wydawać. To też jest jakiś sposób wyrażania i realizowania siebie. Dlatego, niezależnie od tego, czy Waszym zamiłowaniem jest moda, fotografia, sport, czy czytanie książek - róbcie to. Nie zważając na komentarze i opinie innych.
  To Twoje życie, masz je tylko jedno i tylko od Ciebie zależy jak je wykorzystasz! :) 

Dużo odwagi w realizacji siebie!:)
Trzymajcie się!
Pozdrawiam!

DSC_2109.JPG

DSC_2103.JPG

DSC_2104.JPG

DSC_2095.JPG


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.