Lista blogów » mkol
Po więcej stylizacji i inspiracji zapraszam Cię na mój Instagram @adazet
269. Stylizacja: czarny płaszcz, szalik i superstary
Zobacz oryginał pon., 19/11/2018 - 20:16Dzisiaj znowu prosto i klasycznie, czyli tak jak lubię najbardziej. Zdjęcia zostały zrobione w lesie, który w tamtym dniu okazał się być dla mnie oazą spokoju i idealnym miejscem by się wyciszyć.
Planowanie i dobra organizacja nie należą do moich mocnych stron. Często gdy mam wiele rzeczy do zrobienia tworzę listy i staram się punkt po punkcie wykonywać zaplanowane zadania. Niestety pojawia się wtedy największy problem... Zamiast skupić się na aktualnym celu zaczynam myśleć o tym wszystkim co jeszcze muszę zrobić. To oczywiście doprowadza do tego, że nie robię nic albo realizacja zadań bardzo się wydłuża.
Opóźnienia w wykonywaniu zadań doprowadzają mnie do frustracji i użalania się nad zmarnowanym czasem, który mogłam wykorzystać w bardziej efektywny sposób. Tak było tydzień temu. Moim głównym celem była nauka na ważny egzamin, ale myśli o sprzątaniu, ćwiczeniach, zrobieniu zdjęć (póki jest pogoda) i gotowaniu sprawiały, że moje myśli były wszędzie, tylko nie przy notatkach na egzamin.
Na szczęście mam przy sobie osobę, która zaplanowała ten dzień za mnie. Mój chłopak doradził mi byśmy pojechali na zdjęcia, póki są ku temu warunki, pospacerowali po lesie i zjedli coś na mieście. Z początku byłam temu przeciwna, bo ,,przecież MUSZĘ się uczyć", ale szybko dałam się przekonać i zmieniłam swoje plany.
Okazało się, że była to bardzo dobra decyzja. Od razu przygotowałam dwie różne stylizacje i narobiliśmy zdjęć na zapas. W trasie zorientowałam się, że nie zabrałam szalika, więc mój rycerz poratował mnie swoją chustą. W lesie mogłam oprzeć się o konary drzew i skupić na przyrodzie. Czułam wewnętrzny spokój, a śpiew ptaków ukoił moje zmysły.
Kilkanaście minut w lesie sprawiło, że mój podły nastrój przerodził się w stan euforii. Wróciłam do domu trochę zmarznięta, ale pełna energii i ze spokojną głową. Zasiadłam do nauki i resztę dnia spędziłam bardzo produktywnie. Obecnie jestem już po (zdanym egzaminie) i mogę bez skrępowania nadrobić blogowe zaległości. Przekonałam się, że czasami warto zmienić swój schemat działań i w pierwszej kolejności zrealizować drobniejsze cele - by nie odciągały myśli od bardziej wymagającego obowiązku.
CZARNY PŁASZCZ I ADIDAS SUPERSTAR
CZARNY PŁASZCZ I ADIDAS SUPERSTAR
Płaszcz - Bershka
Chusta - No name
Spodnie - Only
Powróćmy do stylizacji. Mam na sobie klasyczny czarny płaszcz, który pojawia się w wielu moich stylizacjach, zwykłe czarne spodnie, białą koszulkę, chustę mojego chłopaka, a dzięki współpracy z Footway - kultowe Adidas Superstar. W kolejnych postach będziecie mogli zobaczyć jak te uniwersalne buty prezentują się w połączeniu ze spódniczką :) Wybrany przeze mnie model różni się odrobinę od tej najbardziej klasycznej wersji - posiada mniej złotego, a boczne paski dają wrażenie marmurkowego efektu.

Po więcej stylizacji i inspiracji zapraszam Cię na mój Instagram @adazet
A jak wygląda Twoje planowanie? Skupiasz się najpierw na mniejszych celach czy od razu zabierasz za główne zadania?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.













