Lista blogów » mkol

221. Stylizacja: Czarny płaszcz, bluza z perełkami, długi szal

Zobacz oryginał
stylizacja%2Bz%2Bczarnym%2Bp%25C5%2582as


Staram się by w mojej garderobie pojawiało się coraz więcej klasycznych i uniwersalnych rzeczy. W tej stylizacji główną rolę odgrywa czarny płaszcz oraz bluza z perełkami. Ubrania te kupiłam podczas wyprzedaży. 



szalik%2Bw%2Bpaski.jpg

W dzisiejszym poście możecie zobaczyć mój #totalblacklook. Dla przełamania dobrałam szalik w białe paski. Tak się złożyło, że idealnie pasował do moich białych paznokci. Zdjęcia wykonała mi kuzynka podczas spaceru. Naszym głównym powodem wędrówki było znalezienie idealnego miejsca na moją wymarzoną sesję. Miałam w głowie zrobienie pięknej, bajkowej sesji, ale w miejscu z którego widać góry (niezbędny element mojej wizji) stanęła wielka maszyna do wydobywania żwiru i cały czar prysł. Może to i lepiej... Przynajmniej nie będę narażać kuzynek (i siebie) na pozowania na mrozie.  

stylizacja%2Bz%2Bp%25C5%2582aszczem%2Bi%

stylizacja%2Bczarny%2Bp%25C5%2582aszcz%2


Płaszcz - Bershka 
Bluza z perełkami - New Yorker
Spodnie - Bershka
Buty - lokalny sklepik
Szal - Ciucholand
Pierścionki - Zaful


czarny%2Bklasyczny%2Bp%25C5%2582aszcz.jp


buciki%2Bz%2Bkokardkami.jpg


Luty - niby najkrótszy miesiąc w roku, a u mnie był bardzo intensywny i naprawdę sporo się w nim działo. Taki miesiąc wzlotów i upadków, małych i wielkich zmian. Gdyby nie to, że ciągle dokuczała mi migrena oraz przeżywałam różne rozterki, to mogłabym ten miesiąc podsumować całkiem pozytywnie. 


bluza%2Bz%2Bpere%25C5%2582kami%2Bstyliza

bluza%2Bz%2Bpere%25C5%2582kami%2Bubrania


Spełniło się kilka z moich mniejszych marzeń. Kolega kupił mi manualny obiektyw i już nie mogę się doczekać kiedy go dostanę i zacznę pstrykać wiosenne fotki. Z chłopakiem przemalowaliśmy pomarańczowe ściany w pokoju i wkrótce będziemy kontynuować nasz mały remoncik. Udało mi się nawiązać ciekawą współpracę. A i jeszcze moja stylizacja (z tego wpisu - KLIK) została wyróżniona w konkursie i dostanę bon 100 zł do sklepu KIK. Oj, przyda się przy remoncie. W lutym na moim blogu wybiła liczba 300 obserwujących, a na Instagramie 2500. Luty obfitował w zdjęcia, a na dodatek pod koniec miesiąca więcej czasu poświęciłam na naukę przerabiania zdjęć. Szkoda tylko, że nie udało mi się zrobić sesji z moimi kuzynkami, ale może jeszcze kiedyś zrealizujemy moje pomysły. Zaczęłam częściej rysować, a na studiach zdałam wszystko w 1 terminie. Zmotywowałam się do ćwiczeń, nakupowałam naturalnych kosmetyków i kupiłam domenę na bloga z własnym adresem. Kurcze, fajnie jest tak wszystko podsumować i przeczytać ile ciekawych i dobrych rzeczy wydarzyło się w przeciągu miesiąca :) 


bia%25C5%2582y%2Bmanicure.jpg


Teraz czuję się jakby wszystkie te gorsze dni nie miały znaczenia i mogłyby spokojnie odejść w niepamięć. Może to za sprawą przyjaciół i ważnych bliskich mi osób. W chwilach moich rozterek oraz braku wiary we własne możliwości potrafili wskazać mi właściwą drogę. 

zimne%2Bognie.jpg

Zapraszam Cię na mój Instagram @adazet

insta%2Badazet.jpg

Zdarza się, że ubierasz się cała/y na czarno?  



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.