Lista blogów » viosna na cztery pory roku

22.02.

Zobacz oryginał
Od kilku godzin przymierzam się do napisania posta, ale przy dwójce dzieci wygospodarowanie kilku wolnych chwil czasami przez cały dzień nie wchodzi w grę. Ostatecznie piszę bujając Młodą i z Wojtkiem na kolanach. Wojciech uparcie karmi mnie (tak on mnie, a nie ja jego) serkiem danio, jednak połowa zawartości łyżeczki ucieka gdzieś po drodze...
I 5 minut później... tym razem z pudełkiem od klocków na głowie klecę kolejne słowa- ot codzienność matki-blogerki:). Sytuacja rozwija się dynamicznie.

Pewnie zauważyłyście, że ostatnio nie unikam spódnic, noszę je często i z przyjemnością. Kilka nowych egzemplarzy wzbogaciło moją szafę i zamieniam spodnie na kieckę przynajmniej raz w tygodniu (ku uciesze męża:) ).
Ta, przypominam, kosztowała mnie całe 19.90 zł na wyprzedaży w bershce.
Rolę drugoplanowa, ale istotną, grają tu buty. Dzisiaj znowu prezentuję się Wam w dwóch wersjach: z botkami (zaliczają swój debiut) i lakierowanymi czółenkami, które, mimo moich początkowych obiekcji, okazują się być bardzo trafionym zakupem.
Do tego moja nowa listonoszka. Wiecie, że uwielbiam przede wszystkim duże torby, ale czasem zrobię wyjątek i skuszę się na jakieś maleństwo:).


DSC_0361.JPG

DSC_0355.JPG



DSC_0370.JPG



DSC_0383.JPG


DSC_0385.JPG


DSC_0390.JPG


DSC_0394.JPG

DSC_0421.JPG


DSC_0429.JPG


DSC_0445.JPG


spódniczka- bershka%
top- cubus
żakiet - h&m (hurtownia awanti)
komin, torebka- nn
botki- zara%
czółenka- deichmann%
zegarek- casio

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.