Lista blogów » mkol

208. Aktualizacja włosów - uchroniłam się przed jesiennym wypadaniem włosów

Zobacz oryginał
w%25C5%2582osy%2Badu.jpg
Jesienną porą coraz więcej osób zaczyna dostrzegać i narzekać na nadmierne wypadanie włosów. Całe szczęście w tym roku ten problem mnie nie dotyczył. Co więcej mam wrażenie, że moja kitka zagęściła się jeszcze bardziej ;) W dzisiejszym wpisie sporo nowości kosmetycznych. 



Co prawda miałam ograniczyć kupowanie produktów do włosów, ale przez moją ,,połowiczną" przeprowadzkę do Torunia musiałam zaopatrzyć się w nowe kosmetyki. Uznałam, że nie ma sensu wozić ich tam i z powrotem. 

W pierwszej kolejności kupiłam szampon, odżywkę i maskę. Całe trio pojawiło się u mnie po raz pierwszy. 
Coraz rzadziej sięgam po kolorowe, chemiczne szampony, za to często wybieram produkty ziołowe i naturalne. Niestety przy moich łatwo przetłuszczających się włosach nie zawsze się spisują.


adu.jpg


Szampon Pantene, Pro-V, Aqua Light
___

Skusiła mnie jego lekka formuła oraz minimalistyczne opakowanie. Szampon świetnie oczyszcza i odświeża skórę głowy, a przy tym nie obciąża ich. Dobrze się pieni, jest wydajny, ma delikatny i przyjemny zapach. Po umyciu i wysuszeniu włosy są dobrze odbite od nasady. Można powiedzieć, że same plusy, ale jednak nie do końca jest tak kolorowo. Przy dłuższym stosowaniu mam wrażenie, że włosy stają się szorstkie i łatwiej się plączą. Obecność odżywki obowiązkowa. Ogólnie bardzo polubiłam ten szampon przez jego działanie, ale nie jest to produkt, który mogę używać przy każdym myciu. Na zmianę z innym szamponem myślę, że będzie w porządku.

Odżywka w piance pod prysznic Pantene, Pro-V
___

Po raz pierwszy zakupiłam odżywkę pod prysznic. Podoba mi się jej konsystencja oraz sposób dozowania. Kosmetyk jest bardzo lekki, nie obciąża włosów i dobrze się rozprowadza. Nie ma problemu ze zmyciem olejów. Jednak jej działanie wcale mnie nie zachwyca. Włosy powinny być zregenerowane i nawilżone, a tych dwóch cech nie zauważam po zastosowaniu. Ciężko mi teraz znaleźć odżywkę z której byłabym naprawdę bardzo zadowolona. Może polecicie mi swoich ulubieńców? :)

Maska do włosów Kallos, Milk
___

Maski Kallos są znane z tego, że są duże, tanie, wydajne i dobrze działają na włosy. Miałam kiedyś małą bananową maskę, a tym razem pokusiłam się na mleczną. Trochę żałuję tego wyboru, gdyż jej zapach mi przeszkadza. Jest przesłodzony i mleczny (mogłam się tego domyślić przed zakupem). Co do działania, to jestem zadowolona. Włosy są nawilżone i wygładzone. Jak już wspomniałam maska jest baaardzo wydajna i szczerze nie mogę się doczekać kiedy ją zużyję, a tu nic prawie z opakowania nie ubyło. Najlepsze efekty uzyskałam po nałożeniu jej na 15-25 minut przed myciem włosów.

pantene%2Bpro%2Bv%2Bi%2Bmaska%2Bkallos.J


L'biotica BIOVAX, Intensywnie regenerująca maseczka pogrubiająca i zagęszczająca włosy: Bambus i olej avocado
___

Co prawda mam już dużą maskę, która starczy mi chyba na pół roku, ale dla odmiany kupiłam jeszcze maskę innej firmy. Oprócz maseczki w opakowaniu dołączony był czepek termiczny oraz regenerujący olejek do włosów. Oczywiście po pierwszym użyciu byłam zachwycona! Włosy idealnie gładkie, miękkie i przyjemne w dotyku. O taki efekt mi chodziło. Tylko przyłapałam się na tym, że często po zastosowaniu czegoś po raz pierwszy jestem zachwycona, a później już mniej. Czy maska pogrubia i zagęszcza włosy? Ciężko to ocenić, chociaż mam wrażenie, że mój warkocz/kucyk wygląda teraz na grubszy. Stosuję ją około 1 (góra 2 razy w tygodniu). Rozprowadzam na umytych i osuszonych włosach, zakładam czepek, przykrywam ręcznikiem i po 15 minutach spłukuję. Ogólnie jestem zadowolona i lubię swoje włosy po zastosowaniu tej maski. Olejku jeszcze nie testowałam.

biowax%2Bmaska%2Bz%2Bbambusem.jpg

Isana, Olejek do włosów 2w1 
___

Olejek przeznaczony do włosów długich i zniszczonych. Chroni przed wysoką temperaturą do 230 °C. Zawiera olej jojoba, który nadaje blasku końcówkom włosów. Skusiłam się na niego, gdyż już od dawna nie miałam drogeryjnego olejku. Mam go stosunkowo krótko, ale bardzo szybko go polubiłam. Nie przetłuszcza włosów, doskonale nawilża, pozostawia włosy bardzo błyszczące i miękkie, a także chroni przed puszeniem. Stosuję go głównie na końcówki, a czasami po umyciu rozprowadzam go od połowy włosów. Zapach przyjemny i słodki.

Olej z czarnuszki
___

Już przy okazji ostatniej aktualizacji włosów napisałam Wam, że mam w planach stosowanie oleju z czarnuszki. Używam go 1-2 razy w tygodniu. Na same końcówki lub na całą długość włosów, również na skalp. Nareszcie znalazłam olej, który łatwo zmywa się z włosów po pierwszym myciu od nałożenia. Nie mogę się doczekać efektów regularnego stosowania tego oleju :) Sądzę, że to będzie temat na osobny wpis.

olej%2Bz%2Bczarnuszki%2Bolejek%2Bdo%2Bw%

AKTUALNY WYGLĄD WŁOSÓW I DŁUGOŚĆ
___

W mieszkaniu nie mam metra krawieckiego, więc mierzyłam swoje włosy zwijaną miarą. Mam nadzieję, że wynik jaki otrzymałam jest wiarygodny. Obecnie moje włosy mają około 71 cm długości

aktualne%2Bw%25C5%2582osy%2Bsylwetka.jpg

Swoje włosy lubię najbardziej w pierwszy dzień od umycia. Drugiego (zdjęcie powyżej) stają się już lekko przetłuszczone u nasady i suche na końcach.

Jak we wstępie wspomniałam w tym roku nie dopadło mnie wzmożone wypadanie włosów. Możliwe, że to zasługa stosowania oleju z czarnuszki, spożywania większej ilości owoców oraz stosowanie suplementu Surfin, o którym pisałam TUTAJ KLIK.

CELE DOTYCZĄCE DALSZEJ PIELĘGNACJI:
___
✋Ograniczenie chemicznych kosmetyków i stosowanie naturalnych, ziołowych.
✋Regularne olejowanie włosów.
✋ Stosowanie płukanki z octu jabłkowego.
✋ Ograniczenie ilości stosowanych kosmetyków.
✋ Przywiezienie z domu swojej suszarki, gdyż suszarka turystyczna nie nadaje się do codziennego użytku.

INNE WPISY:
___

♥ Ostatnia aktualizacja włosów po wakacjach - TUTAJ KLIK
♥ Jak ustrzec się przed jesiennym wypadaniem włosów - TUTAJ KLIK 

Instagram: @adazet 

adusins.jpg

Dopadło Cię w tym roku jesienne wypadanie włosów? 


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.