Lista blogów » Charmeuse

#153 Subtelny róż

Zobacz oryginał

Jeżeli chodzi o malowanie paznokci mam swoje "fazy". Potrafię przez pół roku nie traktować ich niczym innym prócz odżywki, a potem bum. Co tydzień nowe kolory, nowe lakiery, więcej, więcej. Co do samych kolorów bardzo podobnie. Jak mam ochotę na pastele, to ciągle pastele - róże, beże, biele. Zaraz potem kolory nasycone - pomarańcz, czerwień, mocny róż, błękit. A jesienią zwykle przerzucam się na ciemniejsze barwy - czerwony, brązowy czy czarny (ostatnio moim ulubieńcem był czarny w wersji matowej - mega elegancki).


01.png


Mam też to do siebie, że czasami jak podpatrzę coś u kogoś - chcę to też wypróbować. Mignęły mi ostatnio śliczne pazurki pewnej dziewczyny - w kolorze pudrowego różu. Wiedziałam, że też muszę takich spróbować. Po kilkukrotnym obejściu rossmanna, zdecydowałam się na delikatny pastelowy idcień marki Eveline. Sam lakier kosztował w granicach 7-9 zł. Martwił mnie tylko jeden fakt - czy kolor będzie kryjący calkowicie, czy bardziej mleczny?

02.png


03.png


Niestety, moje obawy okazały się być prawdziwe. Lakier nie jest całkiem kryjący, nie jest nawet częściowo kryjący. Jedna warstwa niestety nie wystarczy. Po nałożeniu dwóch warstw pokrycie mogę ocenić na 80-90%. Trzy byłby idealne. Lakier dość długo schnie i niestety nie da się nałożyć zbyt grubej warstwy, ponieważ najzwyczajniej spływa na boki.


04.png


05.png

Mimo wszystko sam odcień bardzo mi się podoba. Szkoda tylko, że trzeba poświęcić bardzo dużo czasu i uwagi, aby uzyskać zadowalający efekt. Dość długo schnie, a i potem można nabawić się paru szram i odbitek.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.