Lista blogów » mkol

115. Wrzesień - aktualizacja włosów. Nowe kosmetyki.

Zobacz oryginał
AKTUALIZACJA%2BWRZESIEN.jpg



Przez wakacje moje włosy były narażone na silne działanie promieni słonecznych oraz morską wodę. Stały się przesuszone i niesforne. Na wakacyjnych zdjęciach nie wychodziły zbyt korzystnie. Wiedziałam, że obcięcie końcówek jest konieczne, bo choćbym jak się starała, to nie zregeneruję takich uszkodzeń. We wrześniu zdecydowałam się na pierwszy w swoim życiu zabieg fryzjerski (oprócz obcinania włosów). A mianowicie na rekonstrukcje włosów JOICO (o całym zabiegu dodam osobny wpis). Napiszę tylko tyle, że obeszło się bez wizualnego efektu WOW... I nikt z mojego otoczenia nie zorientował się, że cokolwiek z włosami robiłam. Jednak dostrzegam różnicę i widzę, że są nawilżone, bardziej lśniące, a co najważniejsze milsze w dotyku.

Wpis o rekonstrukcji włosów [TUTAJ KLIK]



AKTUALNY WYGLĄD WŁOSÓW
_____

Kolor moich włosów jest naturalny. Nigdy ich nie farbowałam, ale nabrały od słońca sporo refleksów. 
W%25C5%2581OSY1.JPG


w%25C5%2582osy2.JPG

Aktualna długość to około 65-66 cm. 

D%25C5%2581UGO%25C5%259A%25C4%2586.JPG







































KOSMETYKI KUPIONE WE WRZEŚNIU
_____


Moja odżywka jest już na wykończeniu. Poza tym nie byłam z niej zadowolona. Tym razem skusiłam się na odżywkę do włosów przetłuszczających się z firmy O'HERBAL. Jej cena regularna to około 20 zł, widziałam ją na promocji w Naturze za 14,99 zł, a dorwałam ją w Hebe za 10,99 zł. Aż żal nie skorzystać z takiej promocji ;)

OD%25C5%25BBYWKA.JPG


Olejowanie włosów przynosi świetne rezultaty, ale jest dla mnie dość kłopotliwe. Rzadko po olejowaniu i myciu moje włosy wyglądają dobrze. Zazwyczaj olejek się na nich utrzymuje i wyglądają na tłuste. No, ale końce czymś zabezpieczać trzeba. Chciałabym ograniczyć używanie drogeryjnych kosmetyków i skupić się bardziej na tych naturalnych. Dlatego kupiłam olej z migdałów. Nie tylko dobry dla włosów, ale też na skórę twarzy i świetny do masażu! A co najważniejsze... nie śmierdzi tak jak olej lniany ;)
Cena: 17,99 zł

OLEJ%2BMIGDA%25C5%2581OWY.JPG
Od używania suszarki jestem po prostu uzależniona. Staram się ograniczać ciepły nawiew do minimum, ale bez tego sprzętu nie jestem w stanie się obejść. Dlatego kupiłam mgiełkę chroniącą włosy przed działaniem wysokiej temperatury. 


Cena: 4,99 zł (na promocji w Naturze).


MARION.JPG
Ostatnią rzeczą jest Profesjonalny Lotion firmy Vitapil oraz tabletki biotyna + bambus. Produkty te ograniczają wypadanie włosów oraz stymulują porost nowych. Sądzę, że to świetny produkt szczególnie teraz, gdy zbliża się jesień i włosy wypadają jeszcze bardziej. 


Produkty te kupiła moja mama i powiedziała, że się ze mną podzieli, tak to bym pewnie się na nie nie pokusiła. 
Zestaw kosztował 45 zł (na promocji w aptece). Z tego co widzę, to koszt opakowania tabletek to właśnie około 45 zł, a lotionu to 25-30 zł. 


vitapil.JPG


PLANY NA PAŹDZIERNIK
_____

W październiku  raczej nigdzie się nie wybieram, dlatego może w końcu uda mi się przez dwa tygodnie stosować wcierkę ze skrzypu i pokrzywy.
Muszę też pamiętać o codziennym zażywaniu suplementów oraz stosowaniu lotionu po myciu włosów. Olej migdałowy będę ochronnie stosować na końcówki włosów oraz od czasu do czasu na całe włosy.

POPRZEDNIE AKTUALIZACJE
_____

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.