Lista blogów » mkol

112. GALERIA: Gdynia wieczorem, Sopot, Gdańsk i Orłowo.

Zobacz oryginał
wspomnienia.jpg

W ostatnim poście pokazałam Wam swoje zamówienie ze sklepu Zaful. Paczka przyszła do mnie w środę, a ja już w czwartek znalazłam się nad morzem. Cudownie się złożyło, gdyż pogoda była wspaniała i mogłam choć raz w tym roku założyć otrzymane rzeczy ;) Przez wakacje zaczęłam odczuwać wypalenie jeśli chodzi o robienie zdjęć. Brak mi konkretnego pomysłu na siebie, a zwykłe "pstrykanie" zaczęło mi nie wystarczać... Nadal nie wiem jaką drogą podążać, ale na szczęście zabrałam ze sobą aparat i przywiozłam trochę wspomnień zamkniętych w fotografiach. 



1.JPG


Głównym celem naszej podróży było pójście do Teatru Muzycznego w Gdyni na spektakl Notre Dame de Parise. Dostaliśmy zaproszenie od jednego z akrobatów, czyli przyjaciela mojego chłopaka. Dla Teatru było to jedno z ważniejszych wydarzeń tego roku. Polscy fani czekali na ten tytuł od czasów francuskiej premiery, która miała miejsce w 1998 roku.

2.JPG


Spektakl całościowo mi się podobał, choć największą uwagę skupiałam na akrobatach, doszukując się widoku naszego kolegi. Momentami akrobacje wprawiały widzów w osłupienie. Oczywiście byłam też zachwycona tancerzami, choreografią oraz śpiewem aktorów i chóru. Jeszcze kilka dni po przedstawieniu w głowie rozbrzmiewały mi słowa piosenek.


4.JPG

Nie tylko obejrzenie spektaklu było dla mnie ważnym wydarzeniem, ale również późniejsze spotkanie z obsadą! Miałam przyjemność porozmawiania z głównymi bohaterami w tym z Łukaszem Zagrobelnym, który wcielił się w rolę Clopina. 


5.JPG

W pierwszy dzień pobytu w Gdyni wybraliśmy się na wieczorny spacer po plaży. Wcześniej obejrzeliśmy panoramę miasta oraz poszliśmy na gofry. Wtedy też zrobiłam parę klimatycznych ujęć. 


6.JPG

7.JPG
Kolejny dzień ponownie spędziłam na plaży, a pod wieczór znalazłam się w Sopocie. Nie udało mi się wejść na molo, gdyż na niebie pojawiły się burzowe chmury, dlatego czym prędzej wróciliśmy do samochodu.


14.JPG



15.JPG

16.JPG


Najbardziej (jeśli o widoki chodzi) spodobał mi się ostatni dzień mojego pobytu nad morzem. Kolega zabrał nas do Orłowa, gdzie zachwycała mnie urokliwa plaża, molo oraz klify. W tym miejscu minęłam aż 3 młode pary... W ogóle mnie to nie zdziwiło, gdyż okolica była wręcz wymarzonym plenerem ślubnym. 


21.JPG


22.JPG


23.JPG

24.JPG


Morski krajobraz podziwiałam nie tylko z dołu, ale też z góry. Ciekawość doprowadziła nas na dach opuszczonego hotelu. W pobliżu plaża, klify, zaś w środku pokoje z widokiem na morze...

25.JPG


26.JPG


27.JPG


28.JPG


29.JPG


30.JPG


31x.JPG


32.JPG

Ostatnim punktem mojej wycieczki było wyjście na Pachołek, z którego rozciągał się widok na panoramę miasta, zatokę Gdańską. 


pacholek.JPG


pacho%25C5%2582ek2.JPG

pacho%25C5%2582ek3.JPG


Poniżej zdjęcie zrobione w samochodzie podczas drogi powrotnej i mój pierwszy ramen ;) Oglądając Naruto wraz z chłopakiem zapragnęliśmy spróbować tej potrawy. Niestety nie mogliśmy w naszej okolicy znaleźć żadnej restauracji serwującej to danie. W końcu udało się nam go znaleźć w Gdyni.  



pacho%25C5%2582ek4.JPG


ramen.JPG

POPRZEDNI POST ZDJĘĆ ZNAD MORZA - KLIK


Część z Was zapewne już prawie od miesiąca chodzi do szkoły. Mi pozostał jeszcze tydzień wakacji... Zdaję sobie sprawę, że czas ten minie w ekspresowym tempie, a ja zanim się obejrzę powrócę do uczelnianej rutyny i życiu w biegu. Przez dość częste i nie do końca planowane wyjazdy nie udało mi się zrealizować części z moich wakacyjnych planów, ale nie żałuję, gdyż zdobyłam masę nowego doświadczenia oraz spojrzenia na niektóre kwestie. Przy okazji świetnie się bawiłam w gronie najbliższych mi osób ;) 

*****
Jeśli spodobały Ci się zdjęcia, to zapraszam na mój Instagram
@dream_and_doit
instax.jpg

A Tobie w tym roku udało się wyjechać nad morze? ;) 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.