102. KOBO MATTE LIQUID LIPSTICK 405
Zobacz oryginał pt., 12/08/2016 - 23:29Już od dawna poszukiwałam matowego produktu do ust, ale zazwyczaj zniechęcała mnie cena albo brak kolorów, którymi byłabym zainteresowana. Do zakupu MATTE LIQUID LIPSTICK zachęciła mnie trwająca wtedy promocja w Naturze. W tym poście napiszę Wam coś więcej o odcieniu 405 passiflora tea, choć w swojej kosmetyczce posiadam również 401 cranberry meringue.
,,Trwała, matowa pomadka z odżywczym masłem morelowym i kompleksem polimerów utrzymujących ją na ustach. W celu utrwalenia matowego efektu po aplikacji odbić nadmiar pomadki chusteczką."
Już z pierwszym słowem trudno mi się zgodzić. Pomadka do trwałych nie należy. Łatwo się rozmazuje i szybko "znika" z ust. Jeżeli o matowe działanie chodzi, to można je zauważyć dopiero po odbiciu pomadki chusteczką. Nie wysusza ust i ma śliczny, delikatny zapach.
Pomimo tego, że produkt nie spełnia informacji zawartych na opakowaniu, to po prostu ją UWIELBIAM.
Kolor jest bardzo naturalny i w delikatny sposób podkreśla usta. Chętnie używam jej na co dzień.
Swoją formą i opakowaniem pomadka niczym nie różni się od tradycyjnych błyszczyków do ust. Konsystencja jest płynna, a aplikacja nie należy do kłopotliwych. Produkt nie jest zbytnio wyczuwalny na ustach.
1. Przed użyciem pomadki wolę obrysować usta. W tym celu używam konturówki KOBO LONG LASTING LIP LINER o odcieniu 104 ENGLISH ROSE.
2. Kosmetyk rozprowadzam najpierw na dolnej wardze, a później na górnej w taki sposób jak pokazałam na zdjęciu poniżej. Dzięki temu pomadka jest równomiernie rozprowadzona.
3. W celu uzyskania matowego efektu nadmiar pomadki należy odbić chusteczką.
4. Teraz możemy cieszyć się subtelnym kolorem delikatnie matowych ust.
+ cena (14,99 zł, a na promocji nawet poniżej 10 zł)
+ delikatny, naturalny kolor (chętnie przygarnęłabym pozostałe kolorki z tej serii)
+ ładne, matowe wykończenie
+ przyjemny zapach
+ aplikator (łatwy w użyciu)
+/- konsystencja trochę lejąca
- nie jest trwała
- słaby efekt matu
Na końcu wpisu chciałam jeszcze bardzo podziękować mojej kuzynce za pomoc przy robieniu zdjęć, tym bardziej, że był to jej debiut w roli fotografa ;) Oprócz tego zrobiłyśmy zdjęcia stylizacji, które pojawią się już niebawem.
Dlatego jeśli chcesz być na bieżąco to nie wahaj się zaobserwować mojego bloga albo konta na Instagramie :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






