05/10/12
Zobacz oryginał pt., 05/10/2012 - 18:52
Po bordowych skórzanych spodniach ( podobno dla odważnych tak stwierdziła Justyna ) przyszedł czas na bordowe spodnie dla osób mniej odważnych. Co prawda dziwę się takiemu podejściu bo w sumie kiedy mamy: szaleć o ile to można nazwać szaleństwem, eksperymentować i chodzić w pewnych ubraniach jak nie teraz. W końcu jesteśmy "młodzi i piękni.":) I możemy o wiele więcej niż kobiety po 60. Chociaż jeżeli ja dożyje takiego wieku to mogę Wam zapewnić, że na pewno nie będę babcią w poliestrowej garsonce.
Nie ma mowy!!:)
Zastanawiam się jakie jest Wasze podejście. Czy lubicie czasami kupić coś co wiecie, że od początku może być odebrane za ubranie zwracających uwagę innych. Jest Wam to obojętne i nie przejmujecie się opinią innych osób.
Czy może bliższa jest Wam taka opcja. Stoicie przed lustrem, jesteście zadowolone z wyglądu i chcecie wyjść z domu ale jednak coś Was zatrzymuje i przebieracie się bo macie świadomość, że wychodząc w takich stroju na ulicę możecie się spodziewać, że inni będą się za Wami oglądać. Ile osób miało taki moment w swoim życiu?..:)
Czekam na Wasze opinie i przemyślenia. Piątek zapowiada się przed komputerem, więc chętnie zapoznam się z Waszym zdaniem. Kasia:*


fot. Justyna
pants | hm blouse | sh jacket | no name shoes | bershka bag | FF
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



