☼ Skwar day.
Zobacz oryginał ndz., 06/07/2014 - 20:03Jak po tytule możecie zobaczyć - dziś zdecydowanie wolałam zostać w domu aby nie narażać się na dodatkowe spalenie. Dlaczego piszę dodatkowe? Wczoraj calutki dzień byłam z moim chłopakiem na ranczu Stróża u mojego brata - pomagaliśmy przy czynnościach, które niestety musiały zostać zrobione na zewnątrz co oznaczało cierpienie w nocy... Straaasznie spalone plecy, a do tego nogi. Tak to jest niesmarując się filtrem.
Dziś pogoda ta sama co wczoraj. Od 15 poszliśmy spać, bo tak nas zmuliło.
Wyszliśmy ciut wcześniej na parę zdjęć, ponieważ pomyślałam, że luźna stylizacja się przyda :)
Oto kilka z nich:
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



