Lista blogów » stylstynka

„beGLOSSY” BOX – Makijażowe LOVE

Zobacz oryginał
%2527beGLOSSY%2527%2BMakija%25C5%25BCowe

Ten wpis niewątpliwie dedykować powinnam tym z moich Czytelniczek, które są wielbicielkami tematów „beauty” – dziewczyny mam nadzieję, że nie brak Was tutaj! :D Zainteresować może on, jednak każdego z Was, ponieważ jest luźną formą unboxing’u mojego pierwszego pudełeczka „beGLOSSY”
Ideą tego niewielkich rozmiarów kartonu, jest przekazanie staranie dobranego zestawu kosmetyków wprost do rąk każdego, kto zdecyduje się na jego subskrypcję. Co więcej, cała zabawa opiera się na tym, iż nie mamy pojęcia co znajdziemy w środku – wiemy tylko, że na pewno będzie to pięć produktów! W związku z tym, odpakowywanie tej przesyłki wiąże się z niemałym elementem zaskoczenia. 
„GLOSSY BOX”, który dziś Wam przybliżę pochodzi z edycji specjalnej i nosi nazwę Makijażowe LOVE. Jeśli przypadnie Wam do gustu, miejcie na uwadze, że jest jeszcze szansa na jego nabycie, więcej informacji na ten temat: TUTAJ

recenzja%2Bkosmetyk%25C3%25B3w%2Bz%2BbeG

Zawartość:
  • Garnier, Krem BB 5w1;
  • CATRICE, Absolute Eye Colour;
  • SO SUSAN, Universal Blush;
  • Calvin Klein, CK2;
  • SEMILAC, Lakier do paznokci;
  • Lord&Berry, Crayon Lipstick;

Garnier%252C%2BKrem%2BBB%2B5w1%2B-%2Bczy

„Garnier, Upiększający Krem BB 5w1” (odcień: Medium)

Osobiście zawiodłam się na tym produkcie. Być może kierowały mną zbyt górnolotne oczekiwania, jednakże uważam, iż to propozycja jedynie dla osób niewiele oczekujących od makijażu.

Kremem tym nie dacie rady przykryć większych przebarwień i niedoskonałości – nada się on jedynie w celu wyrównania kolorytu cery i optycznego wygładzenia jej struktury. Dodatkowo, wbrew temu co obiecuje producent, krem ten zdecydowanie nie posiada lekkiej konsystencji – jest gęsty i lepki, poprzez co czuć go na skórze.


cienie%2Bcatrice%2B-%2Brecenzja%252C%2Br

„CATRICE, Absolute Eye Colour” (numer: 100 – F'rosen Yoghurt)

Czas na moje małe odkrycie!

Paletka tych czterech cieni do powiek nie dość, że jest solidnie wykonana i cieszy oko, to jeszcze zaskakuje jakością. To cienie o aksamitnej formule, które dobrze się rozprowadzają i nie osypują w czasie pracy.

Jeśli cenicie kosmetyki, na których można polegać, ale przy tym nie jesteście skłonne wydawać na nie dużo pieniędzy – voilà, oto niezastąpione rozwiązanie dla Was!


„SO SUSAN, Universal Blush”

Zapoznałam już Was z małym odkryciem, tak więc czas na wielkie odkrycie i absolutne „WOW!” ;))

O uniwersalnym różu „SO SUSAN” czytałam w internecie niejeden raz. Za każdym razem był on bardzo pozytywnie klasyfikowany. Odkąd go posiadam, nie mam żadnych wątpliwości, że tak po prostu jest – to najcudowniejszy róż z jakim do tej pory się spotkałam!

Gwarantuję, że za pomocą tego delikatnego odcienia podkreślicie policzki w perfekcyjny sposób. Wasze rumieńce będą emanować nienachalnym kolorem i błyskiem. To kosmetyk, który moim zdaniem rzeczywiście dopasowuje się do tonacji skóry, gdyż po każdej aplikacji prezentuje się bardzo naturalnie.

perfumy%2Bna%2Blato%252C%2Bperfumy%2Buni

„Calvin Klein, CK2”

To pierwsze perfumy unisex jakie mam przyjemność testować.

Nuty zapachowe są bardzo intrygujące i nieoczywiste – świeże, cytrusowe i „ostre”. Rzeczywiście mogą podobać się zarówno na skórze kobiet, jak i mężczyzn, ponieważ do obu pasują. Ponadto, to połączenie jest w pełni nieuciążliwe, więc świetnie sprawdzi się jako wiosenno-letnie perfumy.

Ja jednak nie będę o nich długo pamiętać, gdyż jestem wierną fanką słodkich woni, a ta propozycja jest względem nich całkowitą opozycją, nie do końca trafiającą w mój gust.


„SEMILAC, Lakier do paznokci” (numer: 095 – Night In Venice)

Lakier, który w pełni mnie oczarował swym ozdobnym kolorem – głębokim granatem pełnym kolorowych drobinek brokatu.

W mojej opinii jest godny polecenia. Łatwo się rozprowadza, ma dobrą pigmentację, szybko wysycha i długo utrzymuje się na płytce paznokcia. Firma „SEMILAC” słynie z bezbłędnych hybryd, które posiadają rzeszę wielbicielek – okazuje się, jednak, iż ich lakiery również zasługują na poklask.


„Lord&Berry, Crayon Lipstick” (odcień: Cherry)

Ołówek zapewniający nieskomplikowaną aplikację i uzyskanie intensywnego efektu makijażu ust. Bez dwóch zdań spełni oczekiwania większości kobiet – to w pełni matowa i długotrwała szminka, która posiada przyjemną, kremową konsystencję.

Jedynym negatywnym aspektem, jakiego można się doszukać w jej przypadku jest uczucie przesuszenia ust. Można wybaczyć jej nawet wysoką cenę, bo jest produktem wysokojakościowym.


Semilac%252C%2BLakier%2Bdo%2Bpaznokci%2B

Miałyście już kiedyś przyjemność subskrypcji pudełka „beGLOSSY”?
Co sądzicie o produktach, które Wam przedstawiłam? Znacie jakieś?
A może chcecie polecić mi jakieś swoje ulubione kosmetyki?

Odzywajcie się w komentarzach! :) 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.