Żółty
Zobacz oryginał pon., 28/03/2016 - 13:55Idę za ciosem
Po niedawnym, kolorowym i energetycznym wpisie z wiosenną kolekcją Top Secret (TU) postanowiłam nie rezygnować z tego kierunku i spróbować zmierzyć się z „żółtym”. Okazja po temu jest podwójna; Święta Wielkanocne, które nieodłącznie kojarzą się z tym kolorem oraz coraz bardziej przygrzewające żółte słońce. Ten iście letni, wakacyjny kolor, to energetyczna bomba, która natychmiast poprawia samopoczucie, cieszę się, że przychodzi na niego pora.
Co mam na sobie? Spódnica - Ochnik Kurtka - Vila Buty - Gino Rossi Torebka - Pabia Golf- Object
Na wybiegach słynnych kreatorów króluje słoneczny żółty kolor. Lubię wszystkie jego odcienie; ciepły kolor słońca w połączeniu z wszelkimi odcieniami niebieskiego, lub pastelowym błękitnym, daje niesamowity efekt. Naturalnym wydaje się połączenie z zielonym. Jednak w tym przypadku stawiałabym na umiar, jeżeli sukienka żółta to dodatki delikatne i odwrotnie. Można pokusić się o total look, stosując różne odcienie żółtego; od słonecznego, przez chłodną limonkę, po pastelowy waniliowy (który uwielbiam). Przyznaję, jest to ryzykowny zabieg, ale można się pokusić
Największym pewniakiem jest połączenie z czarnym lub białym. Można stosować różne wersje, np z czarną lub białą marynarką i słonecznym topem. Takie zestawy obserwujemy na wybiegach. Można więc przypuszczać, że będzie to hit nadchodzącego sezonu. Moja dzisiejsza propozycja to spódnica skórzana w odcieniu słonecznego żółtego koloru. Od kilku sezonów utrzymuje on status gorącego trendu. Ale, co ważne, „wyszła” również na ulice. Świetne są oczywiście w fasonie ołówkowym, ale ostatnio hitem są rozkloszowane, dodatkowo o różnej długości. Fajne jest, że są one również kolorowe. Stąd mój dzisiejszy wybór. Zastanawiałam się z czym ją połączyć. Oczywiście najprościej byłoby z czarnym, ale spróbowałam czegoś innego
Nie chciałam uzyskać efektu monochromatycznego, lecz spróbowałam pobawić się paletą letnich barw; słońca i nieba.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.















