Lista blogów » Fashionsmachines

Jak zorganizować tani wyjazd do Chorwacji | BILO, PRIMOSTEN

Zobacz oryginał


DSC_0155-horz.jpg

To już nasza 3 podróż w tym roku, którą organizujemy w 100% sami. Za każdym razem sprawia to nam wielką radość i ekscytacje. Zawsze zastanawiamy się co nowego tym razem zobaczymy, co nas zaskoczy i w czym się zakochamy. Przed każdym wyjazdem staramy sie wyszukać wszystkie interesujące nas informacje o danym miejscu. Poniżej przedstawiam Wam kolejne etapy naszego wyjazdu do Bilo w Chorwacji.

DSC_0627.jpg


TRANSPORT
Tym razem pierwszy raz wybraliśmy się w zagraniczną podróż autem. Jak można się domyślić jest to bardziej skomplikowane niż podróż samolotem. Przed wyjazdem warto zrobić przegląd, uzupełnić wszystkie płyny i oleje, sprawdzić koło zapasowe i inne takie typowo męskie rzeczy. W przypadku podróży autem na koszt transportu składa się wartość paliwa oraz opłaty drogowe: opłaty za autostrady oraz zakup winiet.
Poniżej rozpisałam jak to wyglądało na odcinku : Głogów-Katowice-Brno-Wiedeń-Zagrzeb-Zadar-Bilo:
* autostrada w Polsce : 32 zł / w obie strony łącznie
* winieta Czechy : 300 koron / na 10 dni
* winieta Austria : 9 euro / na 10 dni
* winieta Słowenia : 30 euro / 30 dni
* autostrada w Chorwacji : 120 zł /  w 1 stronę
Paliwo kosztowało nas ok. 1000 zł przy czym zrobiliśmy ok. 2600 km. Jeśli macie duże, wygodne auto możecie wybrać się w podróż z rodziną czy znajomymi. Taka opcja pozwoli Was zaoszczędzić połowę kosztów transportu a jednocześnie zapewni fajne towarzystwo.
Warto zdawać sobie sprawę z tego że może tu wystąpić dodatkowy, niezaplanowany koszt. Mowa tu o możliwych mandatach. My 3 tygodnie po powrocie listownie otrzymaliśmy mandat na 1000 koron za przekroczenie prędkości tuż przy wjeździe do Czech. Pamiętajcie o tym !

DSC_0011-horz.jpg
DSC_0137-horz.jpg
DSC_0178-horz.jpg
DSC_0652-horz.jpg


NOCLEGI
Po raz kolejny skorzystaliśmy z rezerwacji na AIRBNB i jak zwykle jesteśmy bardzo zadowoleni. Wynajęliśmy 2 pokojowe mieszkanie dla 4 osób od starszego małżeństwa. Na nasz przyjazd czekało śniadanie i zimne napoje. Przemiła właścicielka przygotowała również dla nas niedzielny obiad oraz poratowała domowymi sposobami na oparzenia słoneczne. Hotel by nas tak nie ugościł ;) W dodatku za 7 nocy zapłaciliśmy niecałe 750 zł.
Zachęcam Was do przetestowania takiej rezerwacji noclegów - przy użyciu mojego LINKU macie ponad 100 zł zniżki !

WYŻYWIENIE
Jadąc swoim autem możemy zabrać ze sobą część jedzenia - szczerze powiem że my właśnie tak zrobiliśmy. Na miejscu mieliśmy w pełni wyposażoną kuchnię w której mogliśmy sobie spokojnie przygotowywać posiłki. Nie mogliśmy jednak odpuścić sobie całkowicie wyjść do restauracji i spróbowania świeżych owoców morza.. Mogę więc przybliżyć Wam orientacyjnie ceny dań które jedliśmy:
- makaron z krewetkami - 70 kun
- pizza z owocami morza - 60 kun
- grillowany kalmar z ziemniaczkami i bobem - 120 kun
- smażony kalmar z frytkami - 100 kun
- piwo - 20 kun
- lemoniada - 10 kun
Podejrzewam że w większych miejscowościach ceny mogą się znacznie różnić.

Podsumowując nasz 8 dniowy 'miesiąc miodowy' wydaliśmy ok. 2300 zł. Jest to podobno porównywalna kwota do kosztów wakacji nad naszym polskim morzem.  Długa  podróż zostanie w pełni zrekompensowana poprzez piękną pogodę oraz cudowne okoliczności przyrody. Trzeba pamiętać że każda podróż to przygoda, trzeba mieć jedynie pozytywne nastawienie. 

Dajcie znać czy zdecydowalibyście się na tak daleką podróż samochodem ? :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.