Lista blogów » Fashion50plus
Kimono prosto z Japonii
Zobacz oryginał pon., 31/08/2026 - 00:02Kimon u mnie dużo. Jedne kimona inspirowane kimonami, drugie – oryginalne, ręcznie robione, jedwabne kimona japońskie. I takie dzisiaj przedstawiam. Kimono vintage z grubego jedwabiu, malowane, ręcznie szyte. Spodnie – PtASZEK. Torebka japońska na koszyczku. Naszyjnik i kolczyki – Bechann. … Czytaj dalej →
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




Komentarze
Kimona to dla mnie jedna z tych rzeczy, które ratują całą szafę, a nie tylko jedną stylizację. Twoje vintage kimono z grubego jedwabiu, malowane i szyte ręcznie, świetnie pokazuje, że nie trzeba wcale sięgać po nowe zakupy, żeby wyglądać nowocześnie. U siebie noszę kimono na trzy sposoby: zamiast marynarki do prostych spodni z kantem, jako lekką warstwę na białą koszulę i bawełniany T-shirt, oraz wieczorowo, przewiązane w talii szerokim pasem, kiedy chcę, żeby sylwetka wyglądała bardziej zaznaczona. Do tego jedne dobre kolczyki, płaskie klapki albo mokasyny i całość przestaje być kostiumem, a staje się codziennym ubraniem.
Kilka rzeczy, których nauczyłam się metodą prób i błędów. Po pierwsze, im mocniejszy wzór kimona, tym spokojniejsza reszta zestawu - jeden mocny akcent na raz wystarcza. Po drugie, długość ma znaczenie: krótsze modele lepiej pracują ze spodniami z wysokim stanem, dłuższe wyglądają najlepiej rozpięte, jako pionowa linia. Po trzecie, jedwab lubi być wieszany na szerokim wieszaku i wietrzony, a nie prany co tydzień - plamy punktowo, resztę zostawiam parownicy. I po czwarte, warto zrobić zdjęcie zestawu w lustrze, bo na zdjęciu od razu widać, czy proporcje się zgadzają, czego na żywo często nie zauważamy.
Jeśli ktoś planuje kapsułkę albo lookbook z takimi ubraniami, to przy zdjęciach i moodboardach pomaga mi generator obrazów AI - wrzucam opis kolorów i faktur, żeby wcześniej zobaczyć, jak kimono zagra z konkretną paletą, zanim w ogóle wyjmę je z szafy. Nie zastąpi to przymierzania, ale oszczędza czas przy planowaniu sesji i porządkowaniu pomysłów. Czekam na więcej takich wpisów - pokaż koniecznie, jak nosisz to kimono zimą.