Maxi.
Zobacz oryginał sob., 23/06/2012 - 23:31Przyszedł moment, kiedy postanowiłam spróbować czegoś nowego. Może nie dosłownie, ale zawsze. W końcu zdarzyło mi się już nosić sukienki, czy spódnice maxi. Tak czy inaczej nie robię tego często. Mam kilka sukienek i do tej pory miałam jedną spódnicę (którą mogliście zobaczyć tutaj). Ostatnio jednak ten stan się zmienił, bo dostałam dwie kolejne maxi spódnice. Sama ich sobie nigdy nie kupowałam, bo przez długi czas byłam przekonana, że nie są dla mnie. Bo nie ten wzrost, nie ta figura itd. Dziś rano jednak naszło mnie na jedną z tych spódnic. I okazało się, że czuję się w nich dobrze. Nawet bardzo dobrze. I wydaje mi się, że nawet nie wygląda to najgorzej, ani komicznie nawet. Jak dobrze czasem coś dostać... Osobiście bardzo lubię dostawać rzeczy, bo na ogół są inne od tych, które wybrałabym sama. I to jest dobre. Wprowadza ożywienie, małe zmiany, trochę zamieszania. Tak jak ta spódnica. Sprawiła, że wyglądałam inaczej niż zwykle. Nawet poczułam się ciut inaczej. Przyjemne i pozytywne.
bluzka -Next
okulary - Cropp
buty - Jacenty
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



