Lista blogów » Sandicious: moda & diy

Recenzja książki “Wielkie włoskie wakacje”, Jolanta Kosowska

Zobacz oryginał

Gdybym miała dodatkowy wolny czas, wykorzystałabym na czytanie. Dziś recenzja książki “Wielkie włoskie wakacje”, Jolanta Kosowska.

PicsArt_03-31-09.53.24.jpg

Recenzja książki “Wielkie włoskie wakacje”, Jolanta Kosowska

Nadrabianie zaległości książkowych to przyjemna czynność, ale potrwa długo. W piwnicy mam całą szafę zapełnioną książkami, które muszę przeczytać. ostatnio udało mi się sięgnąć po “Wielkie włoskie wakacje”. Zaczniemy od opisu

“Klaudia i Karolina spędzają lato, podróżując po Włoszech. Pewnego dnia uwagę Klaudii, studentki historii sztuki, przyciąga piękna kołatka na bramie jednego z domów w Asyżu. Nieznana siła popycha ją w głąb podwórza i do wnętrza domu, gdzie jej oczom ukazuje się obraz z dymiącym Wezuwiuszem. Klaudia, choć nigdy nie była w Asyżu, jest pewna, że już kiedyś widziała ten obraz, podobnie jak cały dom i podwórze. Postanawia iść za głosem serca i odwiedzić Pompeje. Wkrótce okaże się, że w tę samą stronę podąża ktoś jeszcze, a dziewczyna słyszy jego kroki…”

 

 

Uwielbiam czytać książki, które wywołują u mnie niepokój, związany z rozwijającą się akcją. Ku mojemu zdziwieniu, i w tej książce tak było. Muszę przyznać, że nastawiałam się na spokojną powieść, która przeczytam, a tu takie zaskoczenie! Historia tylko z pozoor jest lekka i przewidywalna. W rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Bohaterem książki jest Kacper, który wraca z urlopu we Francji i zaczyna kolejną tajemniczą, wakacyjną historię. Obecnie pracuje jako dziennikarz w gazecie, a co więcej jest byłym policjantem i na prawdziwego nosa do odkrywania wyjątkowych historii. A ona? Studiuje historię sztuki. Los sprawia, że ich życiowe ścieżki się splatają..

W książce urzekły mnie te piękne krajobrazy, błękit nieba i lazurowe zatoki. Kto nie chciałby się tam teraz przenieść? Miałam okazję odwiedzić Włochy i zrobiłabym to jeszcze raz! Ale.. wracając do książki. “Wielkie włoskie wakacje” to świetna, włoska przygoda, a do tego tajemnice, miłość i intrygi. Czy może być lepsze połączenie? Zdecydowanie nie!

PicsArt_03-31-09.52.17.jpg

Artykuł Recenzja książki “Wielkie włoskie wakacje”, Jolanta Kosowska pochodzi z serwisu MODA URODA LIFESTYLE.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.