Trwała Depilacja urządzeniem Lescolton T009 - efekty
Zobacz oryginał ndz., 05/04/2020 - 09:22
Czy jest tutaj jakaś kobieta która lubi się depilować? I nie mam tutaj na myśli efektów takiego zabiegu ale właśnie moment kiedy to odrywamy wosk, przejeżdżamy maszynką albo depilatorem po miejscu w którym nie chcemy mieć owłosienia. Nie wiem jak Wy, ale ja szczerze nienawidzę momentu depilacji ale jak prawie każda kobieta uwielbiam mieć gładkie ciało.
Zaczerwieniona i podrażniona skóra, krostki, blizny które mam do dzisiaj (czasem drapałam wydepilowane miejsce do krwi) to efekty moich depilacji.
Uwierzcie mi próbowałam już wszystkiego: maszynka, depilator, wosk, pasta cukrowa, kremy do depilacji, balsamy, kremy, peelingi... I mimo że pasta cukrowa na początku nie wywoływała podrażnień to niestety, mimo peelingów włoski zaczęły mi wrastać powodując stany zapalne i krostki.
Kiedy dostałam w prezencie pod choinkę urządzenie do Lescolton T009 od razu miałam wobec niego sporo oczekiwań. Myślałam że raz na zawsze pozbędę się niechcianego owłosienia, będę mogła cieszyć się gładką skórą a maszynkę wyrzucę do kosza. Czy tak było naprawdę? Czytajcie uważnie.

Zacznę może od tego co zawiera mój zestaw:
-lampa żółta do depilacji (100 000 błysków)
-Technologia HPL pozwala na usuwanie niechcianego owłosienia zapewniając emisję światła pulsacyjnego o niskiej energii co 3,5 sekundy.
- Możliwość 5 poziomowej regulacji mocy.
1. Faza wzrostu (anagenowa)
W tej fazie następuje aktywny wzrost włosa z korzenia, a koncentracja melaniny osiąga najwyższy poziom. Melanina odpowiada za zabarwienie włosów. Od jej poziomu zależy także skuteczność depilacji światłem. Na działanie światła są podatne wyłącznie włosy znajdujące się w fazie wzrostu.
Włos przestaje rosnąć, a korzeń kurczy się, co poprzedza wypadnięcie włosa.
3. Faza spoczynku (telogenowa)
Stary włos oddziela się od mieszka i wypada. Mieszek odpoczywa dopóki zegar biologiczny nie nakaże mu wznowienia aktywności i nie rozpocznie się wzrost nowego włosa. Zasada działania Urządzenie działa na zasadzie podgrzewania włosa i jego korzenia pod skórą. Melanina we włosie i w cebulce absorbuje generowane impulsy świetlne. Im ciemniejszy kolor włosa, tym więcej światła może on zaabsorbować dlatego najlepsze efekty będą u osób z jasną karnacją i ciemnymi włosami. Ten proces stymuluje włos do przejścia do fazy spoczynku.
Instrukcja dołączona do urządzenia jest w języku angielskim i sporo rzeczy które są w niej napisane różni się od instrukcji w języku polskim którą znalazłam w internecie np:
[ANG] Depilacja powinna się odbywać co 5 dni przez pierwszy miesiąc, co 7 dni przez drugi miesiąc, co 15 dni przez trzeci miesiąc i raz na 30 dni w czwartym miesiącu.
[PL] Pierwsze 3 albo 4 zabiegi powinny być w odstępach dwutygodniowych. Zabiegi od 5-ego
do 7-ego powinny odbywać się w odstępach czterech tygodni. Kolejne zabiegi należy wykonywać, gdy włosy odrastają, aż do całkowitego utrzymania efektu.
Sugerowałam się tą którą miałam dołączoną do urządzenia ale sądzę że ta druga jest bardziej szczegółowa ale znalazłam ją dopiero dzisiaj. Tutaj możecie ją pobrać. [KLIK]
1. Tego typu depilacja nadaje się dla osób o jasnej, średniej karnacji i ciemnym odcieniu owłosienia- jeśli macie bardzo ciemną skórę albo jasne włoski to tego rodzaju urządzenia nie dadzą u Was żadnego efektu.
2. Miejsce które poddajecie zabiegowi nie może być opalone.
3. Po 25 minutach używania urządzenia należy zrobić przerwę na 10 minut i je wyłączyć ponieważ podczas takiego czasu głowica się nagrzewa i możemy się poparzyć! (Ja głupia nie doczytałam tego w instrukcji i miałam włączone urządzenie ponad 40 minut i mam dwa małe ślady po poparzeniu od nagrzanej głowicy, nie od strzału).
4. Żeby usunąć niechciane włoski, pamiętajcie aby przyłożyć depilator do ciała pod kątem 90 stopni.
5. 4 tygodnie przed zabiegiem i pomiędzy zabiegami NIE STOSUJEMY żadnej formy depilacji która wyrywa nam włos razem z cebulką czyli wszelkie woski, pasty, depilatory odpadają. Golimy się tylko maszynką.
Myślę że większość informacji o Lescolton'ie i o jego działaniu mogłyście przeczytać w informacjach ogólnych ale sądzę że warto napisać jeszcze o kilku rzeczach a mianowicie:
Lescolton jest bardzo, bardzo cichy. Po włączeniu słychać delikatny szum coś w stylu suszarki.
Mam ciemne owłosienie i raczej jasną karnacje więc powinnam być idealną kandydatką do takiego zabiegu. Ja zdecydowałam się na użycie Lescolton'a na łydki, pachy i okolice bikini. Jestem aktualnie po 9 zabiegach.
Zapytałam Was na instastory co chciałybyście wiedzieć na temat tej formy depilacji więc myślę że Wasze pytania posłużą mi do opisania najważniejszych kwestii.
Chyba żadna metoda nie sprawi że włoski przestaną rosnąć raz na zawsze. Taka "depilacja" działa na zasadzie uśpienia cebulki włosa na okres 3/6 miesięcy.
Poziom nieprzyjemnego uczucia w okolicy bikini i pod pachami przy maksymalnym poziomie - 7/10, przy obniżonej mocy - 4/10
Myślę że najwięcej czasu zajmuje mi "zrobienie" łydek bo jakieś 40 minut ale ja staram się strzelić w każdy najmniejszy kawałek ciała stąd ten długi czas.
Nie wiem. :P Wydaje mi się że przesuwanie urządzenia robiąc małe odstępy pozwala na to żeby zabieg przebiegał jak najbardziej precyzyjnie. Dodatkowo narysowałam sobie na głowicy miejsce w którym jest umieszczona lampka abym wiedziała jaki mniej więcej obszar jest poddawany zabiegowi.
Po 4 zabiegu zauważyłam że mam mniej włosków (o jakieś 15% mniej na łydkach i o 30 % mniej pod pachami i w okolicach bikini)
Używacie urządzeń tego typu? Co sądzicie o efekcie który uzyskałam? Macie dla mnie jakieś wskazówki, uwagi? Dajcie mi koniecznie znać! Jeśli jest coś jeszcze co chciałybyście wiedzieć o urządzeniu to pytajcie śmiało. Postaram się odpowiedzieć na nurtujące Was pytania na instastory.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.











