Wedding day | Yankee Candle
Zobacz oryginał pon., 03/12/2018 - 23:20I mamy to! Właśnie zaczął się jeden z piękniejszych zimowych miesięcy. Zimowy okres kojarzy się nam głównie z mrozem, wiecznym unikaniem zbyt długiego przebywania na dworze oraz szarymi dniami bez słońca. Już od kilku dobrych lat na święta Bożego Narodzenia brakuje mi białego puchu, lepienia bałwana i jazdy na sankach ! Aby jakoś umilić sobie te szare, ponure dni często sięgam po dobrą książkę, herbatę i koc. Takie spokojne popołudnia i wieczory są dla mnie idealnym odpoczynkiem od codziennych obowiązków. Takie leniwe, relaksujące chwile umilają mi dodatkowo pięknie pachnące świece. Chętnie testuję różne zapachy marki Yankee Candle. W ostatnim czasie w moje ręce trafiła mała świeczka o wymownej nazwie Yankee Candle Wedding Day. Nigdy nie zastanawiałam się jak może pachnąć dzień mojego ślubu, który bądź co bądź zbliża się wielkimi krokami ;) Myślę że chciałabym żeby był słodki i kwiatowy jednocześnie.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






