Recenzja paletki cieni Nabla soul blooming
Zobacz oryginał wt., 21/08/2018 - 21:42Cześć!
Przychodzę do Was dzisiaj z nabytkiem mojej siostry, który pozwoliła mi testować pod swoją nieobecność. Mowa o paletce cieni Nabla Soul Blooming. Piękne połączenie pastelowych nudziaków z matowym wykończeniem, po perłowe, brokatowe i metaliczne. To wszystko w jednej małej paletce - wow! Wyobraźcie sobie jakie makijaże można stworzyć z takim wyborem. Nabla już zarobiła na swoją opinię na temat jakości - ją jedynie mogę potwierdzić. Kolory są intensywne, nie osypują się, dobrze się nakładają.
W paletce znajdziemy:
* 5 matowych cieni w kolorze nude/pastel (Gea, Bolero, Middle Karma, Chamomile, Flowery) + jeden ciemnobrązowy ( Caravaggio).
* 2 cienie o wykończeniu metalicznym (Climbing Rose, Garcon).
* 3 cienie brokatowe (Garden Gate, Philosophy, Anemone).
* 1 jasny wypiekany perłowy cień (Honey Drip).
Moje ulubione kolory? Ja kocham metaliczne i brokatowe, więc u mnie właśnie wygrywają te z ostatniego zdjęcia :)
Pozdrawiam,
Ania
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.








